OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
Czy mózg i umysł da się rozwijać w sposób przyspieszony.
Autor Wiadomość
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-05-23, 06:51   Czy mózg i umysł da się rozwijać w sposób przyspieszony.

Witam

Natura robi swoje, ale powoli i często niestety z błędami. Można nawet powiedzieć, że wiele dzieje się niejako po omacku. Takich nawarstwionych, na skutek powolnego rozwoju konfliktów i niedoskonałości jest w naszym mózgu wiele. Choćby nieustanna walka między układem limbicznym a wyższymi funkcjami korowymi.
Czy da się, w niedalekiej przyszłości zmodyfikować i naprawić pewne błędy natury? Pewne badania są w toku, np. wpływ silnych pól magnetycznych na wybrane obszary mózgu.
Co o tym sądzicie?

Pozdrawiam

ps. Żartobliwie mógłbym też stwierdzić, że zanim zaczniemy rozwijać prawdziwą AI - rozwińmy swoją ;) .
 
 
Artur Pilaciński


Posty: 194
Skąd: tü
Wysłany: 2008-05-23, 20:20   Re: Czy mózg i umysł da się rozwijać w sposób przyspieszony.

janusz kamiński napisał/a:
Choćby nieustanna walka między układem limbicznym a wyższymi funkcjami korowymi.


To akurat nie jest "niedoskonałość". Co więcej, kora i struktury podkorowe całkiem udanie ze sobą współpracują.


Jeśli zaś chodzi o np. zastosowanie "stymulacji magnetycznej" (chodzi o (r)TMS?), badania wskazujące na facylitację funkcji poznawczych przy użyciu tej techniki (mówimy o zdrowym mózgu) sa często niejednoznaczne. Efekty obserwuje się głównie w przypadku rehabilitacji w chorobach/uszkodzeniach mózgu.

Bezsprzeczne jest natomiast działanie odwrotne - TMS można zastosować do czasowego wyłączania określonych okolic mózgu, co czasem rzeczywiście może poprawić działanie pewnych funkcji (przykładem może być usprawnienie uczenia utajonego po wyłączeniu rejonu hipokampa).


[Edit]: a właściwie, co mielibyśmy usprawniać? Rozumiem, że moglibyśmy zapobiegać i leczyc zaburzenia, ale jak rozpoznać co należałoby polepszyć w normalnym funkcjonowaniu mózgu?
Ostatnio zmieniony przez Artur Pilaciński 2008-05-23, 21:21, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-05-24, 07:09   

Z czysto inżynierskiego podejścia, np. takich dziedzin jak teorie sterowania optymalnego, czy kontroli, to jest to Arturze niestety "gruba niedoskonałość" :) . Fakt, jest nam z tym całkiem dobrze, ale przyznasz, gdyby nie wpływ na ośrodki korowe modulacji emocjonalnej i nastawienia, to nie byłoby między nami różnicy zdań ;) .

Ale chyba obejrzeliśmy w tv ten sam, bodajże produkcji BBC, dokument o sawantach, geniuszach, jak również wpływu blokowania wybranych ośrodków przez Przezczaszkową Stymulację Magnetyczną (TMS). Coś niesamowitego, jak młody (i chory) człowiek po godzinnym locie nad Rzymem następnie przez trzy dni na 5-cio metrowej panoramie odtwarza z wiernymi szczegółami zapamiętany obraz tego pięknego miasta.

Teza programu w dużym uproszczeniu była taka, że wszystkie te defekty, ze zbioru chorób autystycznych (w szczególności zespół Aspergera) mogą produkować geniuszy (Mozart, Einstein), lecz nie ma im czego zazdrościć - są czym są, lub byli czym byli, nie z nadmiaru czegoś w stosunku do nas przeciętnych, ale z niedomiaru albo braku czegoś, co pozwala na spokojnie egzystować (a nawet sympatycznie się kłócić :) ).
Przy próbie analizy oraz badań łatwo daje się wyciągnąć wniosek, że w toku ewolucji, gdy obok starych, wiodących i niezbędnych w pewnym okresie struktur mózgu, rozwijały się nowe (m.in. kora), to natura, niestety nie za bardzo korygowała wzajemne relacje między starym i nowym. Jest to niestety defekt. Gdy u sawantów jest zaburzony, albo całkowicie zablokowany ośrodek relacji socjalnych, to wówczas swobodnie mogą rozwijać się w sposób niesłychany zdolności czy to obliczeniowe, czy to pamięciowe , czy to wizualne czy akustyczne. Każdy uczący się chciałby być geniuszem. Ale z takim kosztem?
Nie mniej, wskazuje to na fakt, że będzie można dokonywać pewnych modyfikacji w mózgu, nie poprzez jakieś wzbogacanie, ale właśnie przez tłumienie pewnych szlaków sygnałów, i to głównie między "starym" i "nowym" mózgiem (choćby przy pomocy TMS), dzięki którym możliwe będzie polepszenie pamięci, zdolności uczenia, czy wzrost koncentracji.
Jako inżynier powiedziałbym, że możliwe jest dostrojenie urządzenia, jego lepsza kalibracja, setup i offset. I to tylko poprzez nieznaczną modyfikację tego co już jest.

A sci-fi pokazywało genialnych obcych, lub nas w przyszłości z wielkimi "łysymi łbami" w odróżnieniu od nas prostaczków. Nie, mamy już doskonałą maszynę, która na skutek błędów w długotrwałym projektowaniu wymaga tylko pewnych modyfikacji.

Pozdrawiam
 
 
Artur Pilaciński


Posty: 194
Skąd: tü
Wysłany: 2008-05-24, 11:44   

janusz kamiński napisał/a:


Ale chyba obejrzeliśmy w tv ten sam, bodajże produkcji BBC,


Nie mam TV, więc ogladam tylko "Włatcuf móch" na Youtube, ale chyba nie ten film miałeś na myśli :)


Co do TMS: zastosowanie tej metody wiąże się z bardzo przykrymi doznaniami (m.in. tak opowiadał znajomy który sobie "wyłączył czoło"), i dlatego nawet jeśli wykazuje się poprawę jakiejś funkcji poprzez wyłączenie konkurującej struktury (pisalem już o systemach pamięci), to nie jest to rozwiązanie które można by stosować w życiu codziennym.

A inne metody o których pisałeś? Cóż, mam wrażenie że efekt może być podobny jak z różnego rodzaju "dopalaczami": dobre efekty w krótkiej, ale nie dłuższej perspektywie. Nasz organizm jest całością: jeśli będziemy nadmiernie eksploatować jedną jego część, prędzej czy później coś wysiądzie w innej.
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-05-26, 19:06   

Kurcze Arturze, jesteś większym "technikiem" niż ja :) .

Te eksperymenty, tak jak i dopalacze, prowadzane nierozważnie, mogą dokonać niewyobrażalnych szkód.
Mnie nie interesuje eksperyment sam w sobie, tylko np. potencjał obliczeniowy, który ujawnia się u chorego, który ma zaburzenia na szlakach między układem limbicznym i obszarami korowymi.
Wymachiwanie na ślepo "magnesem" obawiam się może mieć taki sam skutek jak to wymachiwanie przy otwartym twardym dysku ;) .

Pozdrawiam
 
 
Adam Grzelec

Posty: 14
Skąd: Rybnik
Wysłany: 2008-05-28, 15:17   

Zgadzam się z Januszem: dwa systemy mogą dawać sprzeczność na wyjściu, jeden nie powinien. "Wyjściu w świat" sprzeczności nie można sprzedać. Wszystkie "neurotyczne" dyskursy, a nawet figura antynomii np. w poezji już to zarejestrowały. Nie wiem na ile kognitywistyka jest w komitywie z tymi poglądami, ale jest empirycznie uzasadnione całkiem nieźle (przynajmniej z tego co wiem), że dużo "kłopotliwych" zachowań bierze się z wadliwej współpracy tych dwóch systemów, a przypadek w których współpracują one idealnie (taki emocjonalno-decyzyjny Ubermensch ;) ) jest daleko posuniętą idealizacją (marzenie o cyborgu, hehe).

Zgadzam się z Arturem: za mało wiemy, żeby grzebać w mózgu, za słabo znamy jego strukturę, za małe są "przełączniki" i za duży poziom komplikacji, żeby modyfikować tę, warto pamiętać, organiczną (zorganizowaną - choć nie doskonale) maszynę. Ciągle za mało mamy przesłanek, żeby czuć się z tym bezpiecznie.

Pozdrawiam,
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage