OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
Popularny odbiór kognitywistyki
Autor Wiadomość
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-25, 21:00   Popularny odbiór kognitywistyki

Cytat:
Słowo kognitywistyka nic nie mówi przeciętnemu człowiekowi, niezależnie od jego wykształcenia.


To cytat z Pawła Piątkowskiego, który z kolei nawiązuje do wypowiedzi Jarka Mazurka.
To jest temat, który się przewija w naszych dyskusjach od początku - i niewątpliwie jest to poważny problem. Nb. jest jeszcze gorzej niż ze wzmiankowaną w wątku obok "kynoterapią", bo jeśli ktoś zna "kynologię", to rozszyfruje i to pierwsze. "Kognitywistyka" natomiast nie budzi żadnych skojarzeń i dodatkowo jest trudnym słowem, czego dowodem jest jej życie równoległe jako k o g n i w i s t y k i :) .

Pytanie jest takie - zwłaszcza w kontekście portalu Kognitywistyka.net, ale nie tylko - jak dbać o PR kognitywistyki? A na początek bardziej konkretnie: jaką strategię przyjąć odnośnie samej nazwy? Trzymać się terminu, próbując go jakoś "zmiękczać", wyjaśniać? Polegać na angielskim Cognitive Science? Czy chować tę szkaradę, używając zamienników, też nie będących bez wad ("nauka poznawcza")?

Ja na początek proponuję coś takiego: pisząc o kognitywistyce gdzieś na zewnątrz, zawsze dodawać "nauka o procesach myślowych/mózgowych". To co prawda uproszczenie, ale w krótki i przystępny sposób komunikuje sedno sprawy.

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2007-08-25, 21:03, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-08-25, 21:46   

Pozwolę sobie zabrać głos jako pierwszy i podejść do problemu "marketingowo", chociaż w dziedzinie marketingu jestem raczej amatorem.

Problem pierwszy: Nazwa
Nie da się ukryć, że nazwa "kognitywistyka" jest długa i można sobie na niej połamać język. Z kolei "nauka poznawcza" jest określeniem, które odnosi się do większości dziedzin nauki. W końcu ex definitione poznanie jest głównym celem nauki (to taki klops semantyczny - powinno być raczej "nauka o poznaniu", a nauka o Poznaniu to geografia ;) ). Pozostaje jeszcze użycie starej nazwy: neuropsychologia. Trochę wypacza sens kognitywistyki, ale - moi drodzy - słowa "neuro" i "psychologia" są znane szerokiemu ogółowi.

Problem drugi: Zakres działalności
No właśnie. Sama nazwa nie definiuje zakresu działalności, a przynajmniej Forum wykracza szeroko poza ramy psychologii poznawczej. Mamy tu i cybernetykę, i rehabilitację, i filozofię i wiele innych dziedzin wiedzy. Skoro w takim razie kognitywistyka jest nauką interdyscyplinarną, to należy w miarę możliwości określić co wchodzi w jej skład i jakie są jej praktyczne zastosowania (vide: wątek o zastosowaniach, który umarł). Pozwoli to uniknąć sytuacji, która dotknęła inżynierię biomedyczną - której zakres zainteresowań to szwarc, mydło i powidło (pisałem już o tym w innym wątku).

Problem trzeci: PR :)
Można "uderzyć w target" ;) za pomocą sztuczek marketingowych, wywodzących się przecież z psychologii. Jak już poprzednio pisałem, w podtytule można podać słowa kluczowe, np.:
"kognitywistyka.net - psychologia, neurologia, cybernetyka"
To już będzie zrozumiałe dla szerszego grona potencjalnych użytkowników.
Można też zastosować sztuczkę być może niskich lotów: zamiast pełnej nazwy, posługiwać się skrótem "kogni", który powoli zaczyna wchodzić do naszego słownictwa. Kogni to krótki wyraz, który każdy zapamięta (nie mówiąc o tym, że adres kogni.net jest o niebo łatwiejszy do wklepania niż kognitywistyka.net).

A na koniec:
Może nie do końca na temat, ale z pewnością jest to istotny problem. Jak to już jeden z nas zauważył, forum jest przeteoretyzowane, a to nie wróży dobrze intensywności dyskusji. W momencie kiedy wyczerpuje się temat, umiera wątek.
Mam nadzieję, że Jarek Mazurek zaprezentuje nam kiedyś swój zapowiadany projekt, ja być może też niedługo przedstawię coś od siebie. Wydaje mi się, że również wątek dotyczący integracji sensorycznej ma przyszłość, ponieważ prezentuje praktyczne podejście do problemu - w tym przypadku rehabilitacji.

Pozdrawiam serdecznie i mam nadzieję, że nie zanudziłem :)
 
 
Przemysław Nowakowski


Posty: 16
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 2007-08-26, 12:56   słowo: kognitywistyka

Witam,

termin "kognitywistyka" wydaje się, całkiem dobry - a jego problemem jest brak częstej obecności w dyskusjach nie tylko naukowych. Częste posługiwanie się tym terminem na pewno jest bardziej przydatne niż jakiekolwiek substytuty. A "neuropsychologia" jest tak samo dobrym terminem jak "informatyka" - moim zdaniem nie pomoże a zaszkodzi.

Co do zakresu to zajmujemy się przecież "poznaniem", czy jak kto woli "procesami poznawczymi" - problem sprawia fakt, że poza zabawami ze złudzeniami itp. na co dzień nie konkretyzujemy "poznanie" jako problemu. Kognitywistyka pod tym względem wydaje się bardzo 'abstrakcyjna' dziedziną, nie ze względu na metody czy sam przedmiot badań, ale nad jego obecnością w naszej codzienności.

Na "Festiwalach nauki" np. w Warszawie królują fizycy i chemicy, a jak pojawiają się badania mózgu itp. To nie pojawiają się tam kognitywiści tylko psychologowie, neurologowie itd.

Na koniec bardziej osobiście. Jeżdżąc pociągiem w koszulce z napisem kognitywistyka.net co trochę jestem pytany czym jest ta kognitywistyka - więc trudna nazwa nie tyle może przeszkadzać co zainteresować i przykuć uwagę tylko musi się często pojawiać.

:)
_________________
przemek :)
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-08-26, 13:59   Re: słowo: kognitywistyka

Słusznie, Przemku. Może to jest rozwiązanie nie tylko dla "kognitywistyki" ale i dla "kynoterapii" - uderzać do "szerokich mas", wychodząc poza ramy Internetu. Dobra reklama jeszcze nikomu nie zaszkodziła. Może gdyby tą dziedziną nauki zainteresowała się prasa popularna, np. Polityka, to byłaby niepowtarzalna szansa na przebicie się do ogółu.

Przemysław Nowakowski napisał/a:
(...) nie pojawiają się tam kognitywiści tylko psychologowie, neurologowie itd.

A to pewnie dlatego, że o ile mi wiadomo, to pierwsze roczniki dyplomowanych kognitywistów pojawią się za jakieś 2-3 lata :)
 
 
Przemysław Nowakowski


Posty: 16
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 2007-08-26, 14:31   

Pawle,

co do gazet to jak najbardziej, POLITYKA, PRZEKRÓJ itp. są dobrym miejscem dla takiej popularyzacji i wskazania, że badając procesy poznawcze wzbogacamy się o wiedzę, która np pozwoli usprawnić wiele aspektów naszej codziennej aktywności.

Zgadza się, nie ma u Nas czyli w Polsce kognitywistów wyedukowanych na polskich uczelniach. Ale Ci którzy wykształcili się jako np. filozofowie czy neurologowie, często badają poznanie i w tym sensie są kognitywistami. W tym miejscu powiedzenie "Jestem kognitywistą", lub "Prowadzone badania zaprowadziły mnie z neurologii do kognitywistyki" wiele by pomogły.

Przy okazji ważne jest wskazanie i akcentowanie, ze kognitywistów łączy ten "specjalny" rodzaj przedmiot badań, a nie ciągłe akcentowanie interdyscyplinarności, interdyscyplinarność jest kluczowa (i pomaga w zdobywaniu grantów), ale "rozmywa kognitywistykę" i gdy mówimy tylko o niej uniemożliwia zrozumienie po co w ogóle kolejna nazwa.
_________________
przemek :)
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-08-27, 11:53   Re: słowo: kognitywistyka

Przemysław Nowakowski napisał/a:


termin "kognitywistyka" wydaje się, całkiem dobry - a jego problemem jest brak częstej obecności w dyskusjach nie tylko naukowych. Częste posługiwanie się tym terminem na pewno jest bardziej przydatne niż jakiekolwiek substytuty. A "neuropsychologia" jest tak samo dobrym terminem jak "informatyka" - moim zdaniem nie pomoże a zaszkodzi.


Dobrze mówisz.
Moim zdaniem nie trzeba produkować nazwy pod publikę. Jeśli już, to wystarczy dbać, aby publika się z tą nazwą osłuchała i opatrzyła.
Zresztą z cały szacunkiem - po co dbać o PR nauki? Dbajmy o jej jakość a nie o to żeby przeciętny Kowalski raczył się nią zainteresować. Nb jeśli włożymy dwa kilo serca w robotę stricte naukową to po jakimś czasie nauka zyska na popularności na tyle, że nawet Kowalski się o niej dowie, a może nawet zechce coś przeczytać.
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-27, 12:04   Re: słowo: kognitywistyka

Maria Borkowska napisał/a:
...po co dbać o PR nauki? Dbajmy o jej jakość a nie o to żeby przeciętny Kowalski raczył się nią zainteresować

No nie wytrzymam i dostanę zawału :(
Jeśli zastosujemy taką metodę w np. w przypadku sportu to sport umrze.
Ważne aby zawodnicy dobrze grali (w bunkrach) i nie ważne jest co o tym myśli kibic Kowalski ?!
Rozumiem Małysza. Twierdzi, że skacze dla siebie i dlatego skacze dobrze.
Ale takie podejście nie pomoże sponsorom dać pieniędzy na naukę, firmom przemysłowym zlecić badania naukowe (korzystne dla firm, społeczeństwa i naukowców bo mają pracę).
A młody kandydat na naukowca będzie sobie wyobrażał naukę jako coś koniecznie oderwanego od rzeczywistości, bo inaczej jest to profanacja. Można oczywiście zrobić dobrze nikomu nieprzydatną (w najbliższych dziesięcioleciach) robotę.
Nauce są potrzebne pieniądze, bodźce do działania, zainteresowanie gospodarki i społeczeństwa. Bez tego popadnie w marazm. "Na zachodzie" i Japonii nauka jest bliżej gospodarki i pana Smith'a czy pana Suzuki i są tego wymierne efekty. Choć podobno poziom wiedzy ogólnej (teoretycznej) jest niewystarczający.

Pozdrawiam !
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-08-27, 12:33, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-08-27, 12:14   Re: słowo: kognitywistyka

Maria Borkowska napisał/a:
Zresztą z cały szacunkiem - po co dbać o PR nauki? Dbajmy o jej jakość a nie o to żeby przeciętny Kowalski raczył się nią zainteresować.

Wybacz, Mario, ale właśnie rozmawiamy tu o tym, jak uratować forum, które najwyraźniej umiera. I z pewnością umrze, jeżeli nie pojawi się na nim "świeża krew" - ludzie z pomysłami, chętni do dyskusji na temat kognitywistyki. Bo przecież o takich osobach mówimy, a nie o Kowalskim (przepraszam wszystkich Kowalskich), który wraca do domu po pracy w kotłowni, włącza telewizor i ogląda mecz.
Pozdrawiam,
Paweł
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-27, 12:24   

I jeszcze coś moim zdaniem bardzo ważnego.
Ten przeciętny palacz kotłowniany Kowalski ma mieć przekonanie, że nauka i naukowcy są potrzebni i tak głosować w wyborach aby nauka dla rządzących była ważna.
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-08-27, 12:32   

To są dwie rzeczy: reanimacja Forum (jak słusznie zauważyłeś potrzebna jest transfuzja)
i popularyzacja nauki.
Co do pierwszego to zastanawiam się czy nie dałoby się wstawić paru bannerów na stronach psychologicznych i filozoficznych?
Nb i tak ostatnio rozgrzało się paru tematów. Ostatnio byłam w podróży i po powrocie byłam zaskoczona, że kilka tematów aż tak "urosło". Szkoda tylko, że cały czas rozmowa jest w gronie dosłownie kilkuosobowym. Dlatego tak jak wyżej napisałam - przydałaby się reklama.

Co do popularyzacji nauki to pozwólcie, że napiszę krótko dlaczego jestem na nie. Otóż PR kognitywny, nawet najlepszy spowodowałby przypływ ludzi, którzy są poszukiwaczami nowych trendów. Po krótkim czasie, zapał tych osób gaśnie. Pojawia się wówczas odpływ potencjalnych "kognitywistów trendowych" a wraz z odpływem głosy, że kognitywistyka to nic więcej jak przelotna moda. (Być może dziwny to przykład, ale tak właśnie było kiedy usiłowaliśmy popularyzować w Polsce "subkulturę" otaku) Potrzebne są natomiast osoby, które zechcą zainteresować się CS na dłużej. A takie osoby same nas znajdą, dzięki koneksjom neuro- i psycho-.
Pozdrawiam
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-08-27, 12:35   Re: słowo: kognitywistyka

Jarek Mazurek napisał/a:
Maria Borkowska napisał/a:
...po co dbać o PR nauki? Dbajmy o jej jakość a nie o to żeby przeciętny Kowalski raczył się nią zainteresować

No nie wytrzymam i dostanę zawału :(


Chodziło mi o kognitywistykę a nie o naukę w ogóle. Wyjaśniam to w poście powyżej.
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-08-27, 13:08   

Maria Borkowska napisał/a:
Co do pierwszego to zastanawiam się czy nie dałoby się wstawić paru bannerów na stronach psychologicznych i filozoficznych?

Jak najbardziej jestem za popularyzacją kognitywistyki w środowisku.
Jedno "ale"... ;)
Z racji wykształcenia jestem zwolennikiem przesunięcia się nieco w stronę cybernetyki, inżynierii biomedycznej, a także medycyny. Jak widać, te tematy "załapały". Co więcej, pozwalają nieco "upraktycznić" dyskusje na forum.
Howgh
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-27, 13:18   

Właśnie. Pamiętajmy, że dziś naukowcy nie żyją w wieży z kości słoniowej, tylko są częścią wielkiego globalnego organizmu, którego krwioobiegiem jest pieniądz. Czy nam się to podoba, czy nie, dziś wszystko jest produktem - nauka także.

I jak to z produktami bywa, potrzebna jest promocja i dobra nazwa. Nazwa jest bardzo zła, ale na to nic nie poradzimy. Można tylko prowadzić działania osłonowe :) eksponując ten termin i tłumacząc go na ludzki język. Zgadzam się, że przydałoby się, żeby ludzie występowali pod etykietką "kognitywista". Dobrze byłoby też uwrażliwić prasę na termin "kognitywistyka", żeby dziennikarze nie bali się go używać pisząc na tematy związane w umysłem/mózgiem - np. raportując odkrycia.

Aha, no i Przemek przypomniał mi o koszulkach :) .

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2007-08-27, 16:35, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Przemysław Nowakowski


Posty: 16
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 2007-08-27, 16:08   

Mario :)

jednak sam bym był za dbaniem o PR kognitywistyki - nawet jeżeli część osób odejdzie po jakimś czasie od kognitywistyki to może chociaż pozwoli "oswoić" zarówno dziedzinę jak sam termin. Nie tylko w kontekście FORUM (choć to ważne), ale także w kontekście pewnych naukowych i zawodowych perspektyw dla kognitywistów.

Na FORUM obecny jest temat "praktycznych zastosowań kognitywistyki". Poruszono zaledwie kilka zastosowań, a przecież ekonomiści, spece od reklamy, HRM, prawnicy i wielu innych bardzo poszukuje "nowych narzędzi" do usprawnienia - a kognitywistyczne badania nad emocjami, uwagą, percepcją, działaniem, pamięcią, podejmowaniem decyzji itp. jest coraz częściej do tego stosowane.

Chyba popularyzacja powinna mieć dwa obiegi. Jeden związany z Kowalskim o którym wspominano już w tym temacie, a drugi z Nowakiem, który np. zajmuje się pracą medyków i usprawnianiem ich środowiska pracy czy HRM'owca i jego optymalizacją zespoły np. wśród prawników.

(o designie itp już wspominano w innych dyskusjach więc nie wspominam)

Choć wiem, że daleka droga to tego o czym piszę...

A koszulki i wszystko co przykuwa uwagę, jest rzeczywiście bardzo pomocne :)
_________________
przemek :)
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-27, 16:26   

Jarek Mazurek w wątku obok napisał/a:
Odpytałem kilka stron o to słowo:
http://portalwiedzy.onet.pl - brak odpowiedzi
http://encyklopedia.interia.pl - brak odpowiedzi
http://encyklopedia.pwn.pl - brak odpowiedzi

http://pl.wikipedia.org - oczywiście jest, ale trochę przymało.


Napisałem dziś do PWN (pwn.pl) z prośbą o dodanie hasła i otrzymałem odpowiedź, że "kognitywistykę" dodano do bazy haseł oczekujących :) . Zobaczymy, co z tego wyjdzie.

A może byśmy razem popracowali nad lepszym hasłem dla polskiej Wiki - np. takim, które mogłoby być artykułem na medal ? Byłoby o tyle łatwiej, że mamy całkiem dobry tekst w angielskiej Wiki, no i sporo materiałów na naszej stronie głownej.

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2007-08-27, 16:28, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-08-27, 17:53   

IMHO jeśli CS stanie się popularna wśród naukowców, to sama przesiąknie do umysłów "Kowalskich" i nie trzeba będzie podejmować w tym celu specjalnych kroków. Nie jestem przeciwna popularyzacji, ale niech będzie nastawiona raczej na "Nowaków" (vide post Przemka) niż na "Kowalskich".
Jeśli chodzi o Wiki to jest to dobry pomysł. Możemy podzielić się robotą np tematycznie i wówczas miałaby okazję powstać naprawdę fajna strona.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2007-08-27, 19:45   

Slawomir Wacewicz napisał/a:
A może byśmy razem popracowali nad lepszym hasłem dla polskiej Wiki

Jestem za. O ile mogę się do czegoś przydać w tej sprawie.
 
 
Przemysław Nowakowski


Posty: 16
Skąd: TORUŃ
Wysłany: 2007-08-27, 20:30   

Też jestem za artykułem i podziałem tematycznym (najlepiej kierowanym zawodowo hobbystycznymi względami).

Pozostało chyba tylko wybranie kogoś kto by rozdzielił tematy i czasami zmotywował do pracy ;) Koordynator jednak wiele ułatwia. Chyba, że podzielimy się zagadnieniami na bazie ang. art.?
_________________
przemek :)
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-08-27, 20:46   

Można podzielić się robotą samozwańczo albo wybrać koordynatora, czyli osobę, która wszystkim rozporządza a potem wszyscy na nią narzekają ;) A tak serio mówiąc to przydałby się taki obywatel. Może pomysłodawca...? :D
Pomysł Przemka z podziałem na podstawie angielskiego artu jest dobry. Ale warto by do wersji angielskiej dorzucić jeszcze ze trzy grosze, np coś o świadomości i może dorzucić parę informacji o embodied mind?
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-27, 21:59   

OK, przenosimy dyskusję o stronie w Wiki tutaj. Jednocześnie zostawiamy otwarty temat główny, czyli "pijar" kognitywistyki w Polsce i jak go poprawiać.
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-08-29, 07:52   

Gratuluję pożytecznej inicjatywy.
Może Polacy także potrafią zrobić coś wspólnie (i to na odległość).
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-08-29, 08:51   

Witam

Parę dni w górach i co, Forum umiera? ;)

Ale po kolei.

1.Kognitywistyka czy kogniwistyka? Ważnym jest, byśmy raz na zawsze zdecydowali się co do nazwy. Może Maria wypowie się jak być powinno pod względem formalnym i psychologicznym. Takie głupstwo nie sprecyzowane, wlecze się i bruździ latami. Pełno jest tego w elektronice, np. urządzenie do syntezy (np. fali dźwiękowej) nazywane jest syntezer, syntezator, syntetyzator i Bóg wie jeszcze co. Więc może zdecydujmy.

2.Szanowni koledzy martwią się o popularność kogniwitystyki w odbiorze społecznym. Może u nas w kraju, bo na pewno nie na świecie. Nieco wcześniej przytoczyłem cover story Time'a, gdzie stwierdzono, że XXI wiek będzie wiekiem badań mózgu i umysłu. Tak, że kogniwitystyka na świecie ma się dobrze, a nawet bardzo dobrze. Powinno to się, po pewnym czasie, również przenieść do Polski.
Innym aspektem są zastosowania komercyjne i zarabianie na kognitywistyce, ale tym nie będę się zajmował, a i Marek Kasperski miałby tu dużo do powiedzenia.

3.Forum rzeczywiście robi się trochę drętwe i bardzo brak mu świeżej krwi. Ale to również temat do osobnej dyskusji. Kognitywistyka wymaga namysłu a nawet medytacji a to domena pewnego wieku. Młodzi na Forum to głównie studenci i doktoranci. Reszta specjalnie się tym nie interesuje, zresztą jak całą nauką. Może występowanie pod pełnym nazwiskiem też nieco krępuje. Może moderatorzy są zbyt surowi :-). A może potrzeba jakiegoś "brain storm mastera". Nie mniej przekonałem się osobiście, że zachowania i pytania, że tak powiem " nieortodoksyjne", są raczej źle widziane na Forum, i wielu dyskutantów woli się trzymać utartych, czy też wyuczonych schematów. Popuścić wodze wyobraźni !

4. Pomysł z hasłem wikipedii, moim skromnym (już się nauczyłem IMHO) zdaniem jest bardzo fajny. Ale patrz pt.1

Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2007-08-29, 09:10, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Maciej Chabowski


Posty: 15
Skąd: Bydgoszcz
Wysłany: 2007-08-29, 10:50   

Paweł Piątkowski napisał/a:
Nie da się ukryć, że nazwa "kognitywistyka" jest długa i można sobie na niej połamać język. Z kolei "nauka poznawcza" jest określeniem, które odnosi się do większości dziedzin nauki. W końcu ex definitione poznanie jest głównym celem nauki (to taki klops semantyczny - powinno być raczej "nauka o poznaniu", a nauka o Poznaniu to geografia ;) ). Pozostaje jeszcze użycie starej nazwy: neuropsychologia. Trochę wypacza sens kognitywistyki, ale - moi drodzy - słowa "neuro" i "psychologia" są znane szerokiemu ogółowi.


Pomysł z tym, aby kognitywistykę próbować promować pod nazwą neuropsychologia jest zdecydowanie niewłaściwy. Po pierwsze, kognitywistyka wychodzi poza ramy neuropsychologii. Po drugie, stawiałoby to tą naukę automatycznie na pozycji subdyscypliny psychologii, a taką kognitywistyka nie jest i być nie powinna. Inna sprawa, że neuropsychologia to nie tzw. "stara nazwa" kognitywistyki, ale prężnie rozwijająca się dziedzina psychologii, z której kognitywiści czerpią jak mniemam wiele inspiracji (i odwrotnie).

Teraz nieco o promowaniu tej dziedziny. Pisałem już o tym na forum UAM. Moim zdaniem kognitywiści "wyjdą z cienia" tylko wówczas, gdy uderzą z konkretną ofertą na rynek pracy. Mało kto będzie zainteresowany dziedziną, której specjalistów nie dostrzega "w życiu codziennym". Budując PR tej nauki trzeba starać się uświadamiać potencjalnych pracodawców w zakresie korzyści wynikających ze współpracy z kognitywistami. Muszą oni wiedzieć, gdzie i w jakim zakresie zatrudnienie kognitywisty będzie przynosić im większe korzyści niż zatrudnienie np. psychologa czy innego specjalisty. Oczywiście nie należy kierować się tutaj zasadą, że trzeba wygryźć innych i może lepiej byłoby zastanowić się na lobbowaniem nowych stanowisk. Podobnie było z marketingowcami czy informatykami lata temu. Weszli oni na rynek i są to dziedziny dobrzez znane, gdyż ich przedstawiciele opanowali wiele gałęzi przemysłu i handlu. Teraz pora na kognitywistów.

W tym sensie także nie mogę zgodzić się z Marią, że opinia Kowalskiego jest nieistotna. Jest ona nie tylko ważna, ale i kluczowa, zwłaszcza, jeśli Kowalski ma dać kognitywiście zatrudnienie.
_________________
http://www.psychologia-spoleczna.pl
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2007-08-29, 11:19   

Moim zdaniem nie powinno się zmieniać nazwy. Jeszcze raz powtarzam, że nie jestem przeciwna propagowaniu kognitywistyki wśród "Kowalskich". Jestem przeciwna (zdecydowanie) robieniu z tego priorytetu. Priorytetem powinno być tworzenie solidnej nauki, a zastanawianie się nad tym jak ją nazwać aby pan "Kowalskiemu" łatwo było wymówić, to sprawa marginalna. Czy nazwa jest piękna czy szpetna to wszystko ma drugorzędne znaczenie. Ważne jest co za tą nazwą się kryje, czy prężnie rozwijająca się dziedzina czy przejściowa moda.

Swoją drogą zamiast snuć dywagacje, warto po prostu zacząć coś robić. Na przykład tutaj
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-08-29, 11:45   

No więc chodźmy do TUTAJ, chociaż moje uwagi również tam są aktualne.

pozdrawiam jk
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-08-29, 16:49   

Ja odpowiadam autorytatywnie :) - nazwa jest jedna, sprecyzowana i zdecydowanie brzmi "kognitywistyka". Brzmi, przyznać trzeba, nieszczególnie, zwłaszcza pod względem "piarowym".

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Marek Goliasz

Posty: 13
Skąd: Kalisz/Poznań
Wysłany: 2007-09-14, 22:38   

Jestem studentem kognitywistyki na UAM i podobną propozycję (rozpowszechniania kognitywistyki) zaproponowałem na forum koła naukowego.

Wśród studiujących wraz ze mną często pojawiają się opinie przeteoretyzowania kierunku oraz obawy związane z przyszłym zatrudnieniem. Jasne jest, że wszyscy nie zostaną naukowcami.

Informacja na Wikipedii dotrze do nie tak licznej grupy osób jak w przypadku prasy ogólnopolskiej. Pomysł ubogacenia artykułu jest bardzo dobry i zamierzam także włączyć się do niego z informacjami na temat aplikacji CS. Warto też pomyśleć o czasopismach tych przeznaczonych dla bussinesmanów, którzy mogą zainteresować się nowością jaką wciąż w Polsce jest kogni .

Zgadzam się więc z Maciejem Chabowskim, że należy przede wszystkim wskazać zastosowania nauk o poznaniu. Dla przedsiębiorcy mało istotne są rozróżnienia interdyscyplinarność/multidyscyplinarność. A miejsc, gdzie cog-wiedzę można zastosować jest wiele. Trzeba je tylko pokazać.

Myślę, że najlepszą strategią będzie nie tylko mówienie o tym czym jest kognitywistyka, ale jakie badania obecnie są na jej terenie podejmowane i co już udało się osiągnąć. PR to w większości przypadków robienie spinu nad rzeczami banalnymi. Jako, że nasza dziedzina jest inspirowana i skierowana do wielu nauk i aspektów życia warto pisać i mówić o tym tam, gdzie jest odpowiedni odbiorca. Neuroobrazowaniem, biofeedbackiem itp. zainteresujmy medyków, użytecznością - inżynierów, wspomaganiem edukacji - pedagogów itd. na ich kongresach, forach, prasowych łamach.

Postaram się za jakiś czas zaprezentować swoje propozycję przykładowego artykułu, który można by rozesłać do czasopism popularnonaukowych i opinii publicznej. Liczę na pomoc w jego redakcji.
 
 
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2007-09-15, 07:25   

Drogi Marku,

wiele bardzo słusznych uwag. Nie mniej bardzo istotnym jest nie zapomnieć, że hasło do Wiki to jedna sprawa a popularyzacja to odrębny problem. Dlatego też są na forum dwa odrębne tematy. Można w obu pracować równolegle ale można też założyć priorytet opracowania hasła. Publikacja i rozpowszechnianie w Wikipedii to tylko część (aczkolwiek duża) tego zadania. Nie mniej ważne jest, że tak powiem, tworzenie "dla siebie". Dobrze sformułowane hasło, z żelazną dyscypliną co do każdego słowa i przecinka, powinno rozwiać część tych mglistych oparów, które wciąż unoszą się nad kognitywistyką. Oczywiście są tacy, którzy woleliby żeby k. pozostała wiedzą jak najbardziej tajemną ;;)) . Nie mniej dobre hasło, proste i logiczne i najważniejsze - zaakceptowane przez większość, da również narzędzie dla popularyzacji.
To po to ta cała dyskusja o inter, multi czy trans.

pozdrawiam
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-09-15, 11:03   

Witam,

jest sobota, mam chwilkę czasu, postanowiłem napisać kilka zdań, tak ogólnie, w kwestii popularyzacji nauki.

Na swój użytek dzielę ludzi zajmujących się nauką na trzy klasy. Należący do pierwszej klasy traktują naukę jako coś, co ich pasjonuje i chcieliby wszystkich tą pasją zarazić. Dla tych ludzi tytuły i stopnie naukowe (w co może trudno będzie niektórym uwierzyć) są tylko pewnym dodatkiem. Ważnym i na pewno dającym satysfakcję - ale dodatkiem. Łatwo poznać takich ludzi, jak zaczynają opowiadać o swojej dziedzinie, to słuchacze są jak zaczarowani, niezależnie od tego, czy wywód (prowadzony jasnym, zrozumiałym językiem) dotyczy obyczajów turkucia podjadka, drugiej prędkości kosmicznej czy sieci neuronalnych.

Druga klasa, to ludzie, którzy traktują naukę jako coś, co wyróżnia ich, powiem brutalnie, z nie-naukowego plebsu. Język używany przez takich ludzi jest hermetyczny, nawet prosty komunikat potrafią tak sformułować, że już nikt nie wie, o co im chodziło. Oni sami zresztą często też nie wiedzą ;-)

Trzecia klasa - to wszyscy pozostali :-)

Często ludzie należący do klasy drugiej pogardliwie odnoszą się do ludzi z klasy pierwszej i czynią im zarzuty, że poniżają naukę, odzierają ją z autorytetu etc. Że nie są naukowcami, tylko, co najwyżej, popularyzatorami właśnie.

Dla mnie osobiście nie ma sprzeczności między byciem wybitnym naukowcem i mówieniem o swojej dziedzinie prostym, zrozumiałym językiem. Wręcz przeciwnie, jest to dowodem najwyższego profesjonalizmu. Nic bowiem łatwiejszego jak skryć własną niekompetencję za fasadą żargonu.

Po co o tym piszę? Otóż jeśli mówimy o popularyzacji kognitywistyki, to nie możemy zapominać, że oprócz rozważań JAK to robić, trzeba jeszcze rozważyć, KTO to ma robić.

No i tu jestem w kropce. Jak się Wam wydaje, obecni i przyszli kognitywiści, znający środowisko, jak to jest z liczebnością podanych przeze mnie klas? Przeważa pierwsza, druga, trzecia?

Pozdrawiam
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2007-09-15, 22:56   

Znam kilka osób z pierwszej klasy - to wyjątki (nie wiadomo kto jest w trzeciej ::)) ).

Ja chciałem dodać inny, ważny dla mnie podział. Czytam w internecie i słyszę w mediach takie zdania:
"W skład korpusu powinni wejść nie naukowcy, ale praktycy, którzy sprawdzili się już w biznesie." albo "...aby praktycy mieli większy pożytek z osiągnięć nauki i częściej fundowali naukowcom udział w kongresach..." lub "Spotkaniu naukowców i praktyków..."
Czy naukowcy (w tym kognitywiści) nie mogą być praktykami ?
Czy nie powinni skupić się na badaniach mogących przynieść praktyczne korzyści społeczeństwu ?
Może Edison nie był profesorem (nawet został ogłoszony najgorszym uczniem z powodu zadawania trudnych pytań) ale jego "fabryka wynalazków" była czymś wyjątkowo praktycznym. Znalazłoby się wiele nazwisk naukowców-praktyków dawnych i współczesnych.

Uważam, że jeśli kognitywistyka nie pójdzie w kierunku praktycznych rozwiązań to (jak mówi Maria) przeminie jak moda, szczególnie, że raczej nie ma wielkich osobowości, mogących "pociągnąć" za sobą innych.
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
Ostatnio zmieniony przez Jarek Mazurek. 2007-09-15, 23:58, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage