OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
Robimy hasło "kognitywistyka" do Wikipedii!
Autor Wiadomość
janusz kamiński

Posty: 635
Skąd: Gdynia
Wysłany: 2008-02-17, 13:01   

Witam

hasło chyba nie powstanie - patrz temat " Czy kognitywiści potrafią się śmiać z siebie".

Nie mniej zetknąłem się z interpretacją k. jako pseudonauki, głównie w oparciu o wywody Johna Searle'a.
Oj ciężko będzie z tym walczyć.

A oto teza (podpucha?)

Kognitywistyka jest pseudonauką o umyśle, usiłującą wypełnić przestrzeń (której może w ogóle nie ma), pomiędzy naiwną psychologią i neurofizjologią.
Tworzy ona abstrakcyjne byty, jak na przykład moduł (obliczeniowy, w sensie geometrycznym i topologicznym) rozpoznawania twarzy, gdy istnieje tylko tej twarzy "footprint" - odcisk stopy na mokrym piasku, zapisany w strukturach pamięciowych mózgu (a to dziedzina neurofizjologii).
Kognitywistyka zakłada istnienie pośredniego ogniwa pomiędzy myśleniem a biologicznymi (chemiczno-elektrycznymi) procesami mózgu.
Kognitywistyka również wychodzi z całkowicie błędnego założenia, że komputery (maszyny) dosyć wiernie oddają procesy zachodzące w trakcie myślenia i bazując na współczesnej wiedzy będą zdolne do stworzenia sztucznej inteligencji (AI).
Błędnym jest również założenie, opierające się na pracach Chomsky'ego, że uniwersalna gramatyka jest czymś co mózgi-komputery mają generalnie zaprogramowane, gdy tymczasem jest to prosta interakcja w komunikacji.
Czasami tropy w kognitywistyce przypominają działania fanatyczne. Nie mniej o wiele częściej są wyrazem poszukiwań spragnionych odpowiedzi dociekliwych intelektualistów. Nie mniej istnieje obawa. że kognitywistyka może podzielić los behawioryzmu, teorii Freuda czy cybernetyki.

Będąc uczestnikiem tego forum od prawie dwóch lat i pisząc powyższe, jedynie pragnę podkreślić, że jest ogrom wątpliwości, którego, gdy rzecz traktuje się poważnie, nie można pominąć. Pozostając dociekliwym kognitywistą

pozdrawiam

ps. bardzo proszę o chwilę zastanowienia nad zdaniem Searle'a: ... and I certainly do not want to discourage anyone from trying to prove me wrong.
Semantycznie tylko jedna ścisła zawartość. Ale gramatyka angielska powoduje, że musimy chwileczkę pomyśleć.
Ostatnio zmieniony przez janusz kamiński 2008-02-18, 08:38, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Tomasz Kąkol


Posty: 43
Skąd: 3C
Wysłany: 2008-07-15, 19:20   

Witam,

Wybaczcie, że zrobię 'bump' wątku, ale ostatnio m.in. szukam dobrego wprowadzenia (o objętości hasła) do CS :) - w związku z tym chciałem przy okazji zwrócić uwagę na dwa drobiazgi w Sławkowym haśle z głównej (wersja rozszerzona tego hasła jest w jednym z wątków na starym forum). Sławek pisze:

"- Istotny jest również fakt, iż obecnie można mówić o dwóch rozumieniach kognitywistyki: tradycyjnym (węższym) i bardziej współczesnym (szerszym). Ale po kolei.

Rozpocznijmy od tradycyjnej szerokiej definicji, a brzmi ona:"

Wydaje mi się, że można to ująć inaczej, gdyż na pierwszy rzut okaz robi to u czytelniczki wrażenie sprzeczności - jak rozumiem, chodzi o to, że tradycyjna CS związana była z funkcjonalizmem, zaś definicja, o której mowa, jest "szeroka", gdyż pod naukę będącą gałęzią kognitywistyki (to taka moja ulubiona kartezjańska metafora - inne to "zespół", "platforma", "blok" (składający się z kilku "warstw") itp. :) ) ma podpadać każda nauka zajmująca się umysłem (która oczywiście spełnia stosowne standardy metodologiczne, o ile dla kogoś 'nauka' nie koduje w sobie już tego, co zwie się 'science').

Po drugie, jeśli się nie mylę, drobna wyrazówka:

"Tym może zająć się psycholog, np. sprawdzając, czy tworzenie i rozumienie prostszych (wg modelu) pytań istotnie zajmuje badanym więcej milisekund, niż pytań, dla których model przewiduje więcej kroków obliczeniowych."

Chodzi chyba o mniej milisekund?



Wśród uwag bardziej kontrowersyjnych to ta, iż nie jest dla mnie oczywiste, że

"„Świat zewnętrzny” jest jednak dość problematyczny, ponieważ nie tylko nie mamy do niego bezpośredniego dostępu poznawczego"

no ale to już sprawa nie stricte CS, ale filozofii (epistemologii).

Pozdrawiam
_________________
http://tomaszkakol.blog.onet.pl/ :)
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-07-16, 18:56   

Dzięki za uwagi.

1. Racja! Nie pomyślałem o tym. Poprawiłem, choć mimo usilnych starań nie udało mi się skutecznie zrealizować dwóch polskich znaków...
2. Oczywiście :) . Już poprawiłem.
3. Kwestia podejścia. Kognitywista trochę w tej kwestii "siedzi na płocie" (jak mówią anglosasi): z jednej strony, jak (prawie) każdy naukowiec, żeby skutecznie działać, musi być naiwnym realistą i uznawać, że ("for all practical purposes") świat jest mniej więcej taki, jak nam się jawi. Z drugiej strony, problemy takie jak internalizm-eksternalizm, czy filozofia percepcji stawiają takie podejście pod znakiem zapytania.

W ogóle szkoda, że pomysł upadł. Przemek miał to koordynować, ale z tego co wiem ma na głowie inne sprawy w tej chwili (jak zresztą każdy). Przydałby się nowy 'ktoś' z nowym entuzjazmem... :)

Pozdrawiam
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage