OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
Reklama internetowa
Autor Wiadomość
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-02-12, 18:12   Reklama internetowa

Przeniosłem z wątku "Interfejsy", żebyśmy mogli sobie luźniej pogadać nad tym tematem (dział Badania, w którym jest wątek "Interfejsy" zobowiązuje do bardziej akademickiej konwencji).

Możemy sobie tutaj podyskutować o projektowaniu i adresowaniu reklam internetowych i jakich podpowiedzi w tym temacie udzieli nam kognitywistyka.

Na początek: co sądzicie o tym bannerze z prawej strony?

http://www.usefultrivia.com/miscellaneous_trivia/

...a ponieważ strona wyświetla ich kilka na zmianę, sprecyzuję, że chodzi mi o TEN banner...
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2008-02-17, 21:46, w całości zmieniany 4 razy  
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-02-13, 09:18   

Dziewięć osób będzie się wściekać, jedna kliknie (bo że ktoś nie zauważy - nie wierzę). Na tej zasadzie działa taki marketing: "nie muszą nas lubić, ważne że klikają". Taka polityka raczej nie wyrabia przywiązania do marki, ale kliknięcia nabija :)
Pozdrawiam
 
 
Jarek Mazurek.


Posty: 700
Skąd: Szczecin
Wysłany: 2008-02-13, 09:52   

Paweł Piątkowski napisał/a:
nie muszą nas lubić, ważne że klikają

Z podobnego założenia wychodzą twórcy reklamy "MediaMarkt - Nie dla idiotów".
Dla mnie te reklamy są właśnie idiotyczne i denerwujące ale zwracają uwagę na nazwę firmy a przy zakupach większość ludzi (ja niekoniecznie) często kieruje się (naj)niższą ceną a nie misyjnością firmy, wysoką inteligencją sprzedawców czy kosmiczną jakością produktów.
A niektórych te reklamy nawet bawią. Brrrr.
Ja tam wolę reklamowe skecze kabaretu Mumio mimo, że nie pamiętam jaką firmę komórkową reklamują.
_________________
"...jeśli tylko potrafimy sobie coś wyobrazić, to prędzej czy później ktoś to zrobi..."
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2008-02-13, 11:41   

Cytat:
Ja tam wolę reklamowe skecze kabaretu Mumio mimo, że nie pamiętam jaką firmę komórkową reklamują.


Jarek poruszył bardzo ważną moim zdaniem sprawę. Reklama jest "palcem wskazującym". Nawet jeśli będzie prawidłowo umieszczona etc to nie może odciągać uwagi od tego, co reklamuje. Jeśli reklama jest "za fajna" to nie będziemy pamiętali co właściwie reklamowała.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2008-02-17, 21:29   

Tekst z Gazety.pl o agresywnej reklamie internetowej.

Słuszny jest ten wątek, że klikalność niekoniecznie oznacza 'oglądalność reklamowanej strony'. Czasem kliknie się w coś przez przypadek - wtedy odruchowo zamykamy włączającą się stronę jeszcze przed jej załadowaniem się. Już dawno zastanawiałem się, że reklamodawcy powinni mieć jakieś narzędzia na sprawdzanie ile osób pozwoli choćby na pełne załadowanie się strony, co dopiero pozostanie na niej te kilkadziesiąt sekund.

PS: Z lewej interesujące dowiązanie 6% internautów odpowiada za 50% kliknięć w reklamy, które jeszcze bardziej podważa sensowność skupiania się wyłącznie na 'klikalności'.
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2008-02-17, 21:38, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Zofia_Wojtala


Posty: 7
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2008-02-18, 00:35   

Agresywność internetowych reklam wzrasta. Wraz z tym, wzrasta także poziom skutecznego omijania reklam. To jakby gonitwa. Reklamodawcy prześcigają się w nowatorskich rozwiązaniach, które mają przyciągnąć potencjalnego klienta. Natomiast informatycy mają wówczas "pełne ręce roboty", aby usprawnić poruszanie się w internecie. Obecnie stosowana, forma reklam, utrudnia dostęp do potrzebnych zagadnień. Nie wiem czy istnieje jakieś kompromisowe rozwiązanie w tej kwestii. Od kiedy pojawił się internet, od tego czasu istnieją reklamy internetowe. Wraz z rozwojem techniki, wzrasta poziom nachalności reklam. Dlatego często poszukiwanie ważnej informacji w internecie, może być nie lada wyzwaniem. Szczególnie dla kogoś o słabych nerwach ;)
Pamiętam, kiedy x lat temu w jakimś czasopiśmie o nowinkach technicznych, zamieszczono artykuł o nowym rodzaju reklam internetowych, które "podążają za wzrokiem" internauty... Aż strach pomyśleć, w jakim stopniu rozwinie się reklama za np 10 lat. Już teraz "spam" bywa tak zaprojektowany, że trudno odróżnić go od zwykłego maila. (mam na myśli brak jakichkolwiek szczegółów "zdradzających" pochodzenie wiadomości, wraz z prawdopodobną treścią (nadawca, temat).
Chyba nie uda się temu skutecznie przeciwdziałać ;)
_________________
Nie ma drogi do szczęścia - to szczęście jest drogą.

Budda
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-02-18, 10:02   

Slawomir Wacewicz napisał/a:
Już dawno zastanawiałem się, że reklamodawcy powinni mieć jakieś narzędzia na sprawdzanie ile osób pozwoli choćby na pełne załadowanie się strony, co dopiero pozostanie na niej te kilkadziesiąt sekund.

JavaScript, onload() i setTimeout(). Są takie narzędzia, ale kogo interesuje rzetelna analiza statystyczna, jeżeli prowadzi stronę z pornografią? ;)
Marketing w Internecie idzie dwiema drogami: z jednej strony mamy olbrzymie firmy, budujące zaufanie do marki, inwestujące w swój wizerunek, a z drugiej takie, które idą na ilość, słusznie wychodząc z założenia, że jeżeli jeden na tysiąc internautów się zainteresuje, to przy milionie osób mają tysiąc potencjalnych klientów. Ten drugi sposób jest oczywiście popularniejszy - na tej zasadzie działa spam i właśnie te idiotyczne mrugające okienka.
Zofia_Wojtala napisał/a:
Obecnie stosowana, forma reklam, utrudnia dostęp do potrzebnych zagadnień. Nie wiem czy istnieje jakieś kompromisowe rozwiązanie w tej kwestii.

Owszem :) Reklamy kontekstowe, np. Google. Można mieć zastrzeżenia do "orwellowskich" metod firmy Google, ale trzeba przyznać, że te reklamy są w miarę skrojone pod nasze potrzeby. I absolutnie nie są nachalne :)
Pozdrawiam
 
 
Zofia_Wojtala


Posty: 7
Skąd: Inowrocław
Wysłany: 2008-02-18, 17:26   

Zofia_Wojtala napisał/a:
Cytat:

Obecnie stosowana, forma reklam, utrudnia dostęp do potrzebnych zagadnień. Nie wiem czy istnieje jakieś kompromisowe rozwiązanie w tej kwestii.


Paweł Piątkowski napisał/a:

Cytat:
Owszem :) Reklamy kontekstowe, np. Google. Można mieć zastrzeżenia do "orwellowskich" metod firmy Google, ale trzeba przyznać, że te reklamy są w miarę skrojone pod nasze potrzeby. I absolutnie nie są nachalne :)
Pozdrawiam

Zgadzam się, że reklamy kontekstowe Google, są "w miarę skrojone pod nasze potrzeby". W miarę, to jednak nie "w pełni". Nie czepiam się słów, jednak nawet reklamy kontekstowe w pewien sposób zmniejszają "przejrzystość" przeglądanej strony. Kiedy widzę odnośnik do interesującej strony, a obok reklamy, chociaż dobrane kontekstowo, to mimo wszystko się rozpraszam. Tym bardziej, że forma tych reklam, bardzo często, nie odbiega daleko od formy prezentowanych odnośników.
Teoretycznie, można uznać ten sposób reklamowania, za kompromisowy. Jednak nie jest on w pełni zadowalający. :)
_________________
Nie ma drogi do szczęścia - to szczęście jest drogą.

Budda
Ostatnio zmieniony przez Zofia_Wojtala 2008-02-18, 17:29, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-02-19, 10:00   

Cóż, coś za coś :) WWW w obecnej postaci może istnieć tylko dzięki olbrzymiemu rynkowi reklam. Gdyby zastąpić reklamy choćby symbolicznymi opłatami za korzystanie z serwisów, wszystko by się zawaliło. Dlatego uważam reklamy kontekstowe za mniejsze zło, chociaż - masz rację - ich dopasowanie pozostawia wiele do życzenia. Najlepszym przykładem są reklamy na dole tej strony :)
Pozdrawiam i przepraszam za "niekognitywistyczną" dygresję ;)
Ostatnio zmieniony przez Paweł Piątkowski 2008-02-19, 10:01, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Maria Borkowska


Posty: 491
Skąd: jest gdzieś lecz nie wiadomo gdzie
Wysłany: 2008-02-22, 13:49   

Problem z reklamami kontekstowymi pojawia się w poczcie gmail. I moim skromnym zdaniem jest to problem dosyć poważny. Gmail dokleja reklamy nie na podstawie treści pojedynczego mejla, lecz skanuje całą pocztę. Zatem zaglądając do folderu "wysłane" mogę spokojnie sprawdzić jakie reklamy dołączono do mejla wysłanego do kolegi czy koleżanki i tym samym rozeznać się w zainteresowaniach moich znajomych, czego przecież nie zawsze mogliby sobie życzyć.
_________________
"Knowledge is not information, it's transformation."
 
 
Paweł Piątkowski


Posty: 218
Skąd: Dąbrowa Górnicza
Wysłany: 2008-02-22, 14:39   

To jest właśnie problem, o którym wspomniałem. Może to lekko paranoiczne, ale Google pachnie mi trochę Orwellem. Nieważne jakie cele przyświecają właścicielom firmy, ale sam fakt zbierania tak szczegółowych informacji o milionach ludzi troszkę przeraża. Dlatego winić nie należy mechanizmów reklamowych Google, tylko istotę funkcjonowania systemu, w którym nasze dane nie mają żadnej ochrony.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage