OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.
kognitywistyka.net: forum Strona Główna
 FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 

 Ogłoszenie 
OD 11.02.2011 FORUM PEŁNI WYŁĄCZNIE ROLĘ ARCHIWALNĄ. NIE JEST MOŻLIWA REJESTRACJA ANI DODAWANIE WYPOWIEDZI.

Poprzedni temat «» Następny temat
trudne problemy
Autor Wiadomość
Slawomir Wacewicz
Administrator


Posty: 1117
Skąd: Toruń
Wysłany: 2007-10-12, 16:25   

Jeśli chodzi o "poznanie utajone/niejawne" (implicit cognition), to polecam popularną, ale solidną książkę Malcolma Gladwella "Blink". Zresztą polecaną przez autorów "Mind Hacks". Istnieje mnóstwo sposobów, na które ludzie mogą coś 'wiedzieć', mieć jakieś 'przekonanie', itd. jednocześnie nie umiejąc zwerbalizować (ani nawet uświadomić sobie w inny sposób) źródeł tej wiedzy/przekonania. Bardzo często ludzie próbują post factum zrekonstruować źródła własnego przekonania tego typu, dochodząc do zupełnie fałszywych wniosków.
_________________
http://www.home.umk.pl/~wacewicz/
Ostatnio zmieniony przez Slawomir Wacewicz 2007-10-12, 16:26, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-10-12, 20:02   

Witam,

Adam Sładek napisał/a:
Leszek Nowaczyk napisał/a:

To oczywiście nie wyjaśnia natury tych nieświadomych procesów i faktu, że nie wszyscy jesteśmy jasnowidzami. Ale jak się bawić to się bawić, to tylko hipoteza :-)


Jasnowidzami - nie, ale rodzaj i natura procesów u 'normalnych' ludzi i jasnowidzów czy sawantów najprawdopodobnie nie różnią się od siebie.


Najprawdopodobniej. Czyli: nie na pewno.


Adam Sładek napisał/a:
To, co opisałeś dobrze pasuje jako wyjaśnienie fenomenu, iż każdy lepiej sobie radzi z problemem, z którym się przespał :)


Nie wiem, czy każdy, nie znam takich badań ... ale to by wyjaśniało, czemu niektórzy z polityków biorą ostatnio silne leki ułatwiające zasypianie ;-)

Pozdrawiam
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-10-13, 09:24   

Witam,
poniżej tylko część moich odpowiedzi do Adama, w ramach coraz bardziej pasjonującej wymiany zdań:

Adam Sładek napisał/a:

Btw: Co znaczy ToM?

Theory of Mind

Marian Porwoł napisał/a:

Bliskie wszystkim zainteresowania kojarzą mi się z biologicznymi aspektami naszego bytu :-)

Adam Sładek napisał/a:

Widocznie myślimy innymi częściami ciała ;P

Mi to nie przeszkadza, abyśmy do czegoś doszli (tzn. poznali stanowiska (zdań, oczywista :-)), przedstawili argumenty, poddali je jakiejś refleksji itp. Nawet sama rozmowa (jej forma, ewolucja poglądów, tzn. znaczeń) jest dla mnie kształcąca :-)

Adam Sładek napisał/a:

Można oczywiście twierdzić, że temperatura poniżej zera stopni w skali Kelwina jest osiągalna - ludzie lubią bajki...

Oj, tak!
(Czy mój wykrzyknik sugeruje Ci że: ja lubię bajki? wierzę w możliwość osiągnięcia temperatury poniżej 0K? że można tak twierdzić? że bajki istnieją? (...) że przyznaję, iż są rozmówcy którzy nie potrafią ustosunkować się merytorycznie do tematu dyskusji?)
Czy możesz podać jakieś statystyki, odnośnie tych bajek? Grupy wiekowe do których są kierowane? Troszkę uściślij, niektóre mogą być interesujące z "kognitywnego punktu widzenia" :-)
Adam Sładek napisał/a:

Skrzatów na szczęście nikt nie traktuje już poważnie

A słyszałeś o b. bliskich genetycznie człowiekowi bonobo? Takie szympanse, z nazwy karłowate, bardzo interesujące są ich zachowania społeczne. Są obiektem (aktywnym, bo jeszcze żywym) badań, także polowych. Nie stosują agresji...
Co powiesz na hipotezę "Prototypem skrzata w podaniach ludowych jest bonobo"?
Hipoteza o fermentacji mleka po zmieszaniu z moczem bonobo jest do sprawdzenia!
Ah, wiem, niestety: mleko kwaśnieje czasem także "samo z siebie" ::))

Dałoby się też pewnie dowieść istnienia trolli :-), muszę jeszcze dopracować hipotezę :-)

cdn. (zapewne :-) )
Pozdrawiam
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-10-13, 14:36   

Slawomir Wacewicz napisał/a:
Jeśli chodzi o "poznanie utajone/niejawne" (implicit cognition), to polecam ... Malcolma Gladwella "Blink".

Sprawdzam, zapowiada się... świetnie!
Dzięki.
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-10-18, 15:17   Trudny problem: Intuicje

Właśnie natknąłem się na trafiający w sedno tekst, z L. Cosmides, J. Tooby:Beyond Intuitions and Instict Blindness.
Cytat:
Our intuitions blind us not only to the existence of instincts, but to their complexity. The phenomenal experience of an activity as „easy” or „natural” often leads scientists to assume that the processess that give rise to it are simple.
Legend has it that in the early days of AI, Marvin Minsky assigned the development of machine vision to a graduate student as a summer project. This illusion of simplicity hampered vision research for years.

Cały artykuł jest świetny, z pewnością do niego wrócę później.
Wątek „Jasnowidztwo” dotyczy(ł) intuicji (a także intuicji w temacie intuicji :-) ) , nic dziwnego że wynikło trochę nieporozumień. Jak już napisałem, uważam go za „trudny problem” i z radością zamieszczam powyższy cytat :-)
Pozdrawiam
Ostatnio zmieniony przez Marian Porwoł 2007-10-18, 15:19, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Leszek Nowaczyk
Administrator


Posty: 765
Skąd: Poznań
Wysłany: 2007-10-19, 09:22   

Witam,

Marian Porwoł napisał/a:
Cały artykuł jest świetny, z pewnością do niego wrócę później.


Zachęcony odnalazłem, przejrzałem i ... poczekam, aż do niego wrócisz i dowiem się, czemu uważasz go za świetny :-)

Natomiast przywołanie Cosmides nasunęło mi pomysł otwarcia wątku o psychologii ewolucyjnej, której idea jest mi intuicyjne :-) bliska ... Muszę się tylko zastanowić nad wprowadzeniem do wątku ...

Pozdrawiam
 
 
Marian Porwoł


Posty: 54
Skąd: Łomża
Wysłany: 2007-10-19, 19:02   

Leszek Nowaczyk napisał/a:
.. czemu uważasz go za świetny :-)
...
... psychologii ewolucyjnej, której idea jest mi intuicyjne :-) bliska ...

(Z zastrzeżeniami poniżej) W kontekście wątku wydał mi się świetny, bo:
- zwraca uwagę na "filtry poznawcze" w zakresie intuicji
- jest (prawie (?) ) do końca wyartykułowaną odpowiedzią na pytanie "Jak nauka mogłaby badać takie (jak jasnowidztwo) zjawiska"

Czuję "cienki lód", szczególnie że dla mnie ww. artykuł był chyba pierwszym z "gatunku" (Nie czytałem nawet wpisu w Wikipedii).
Zauważyłem jak sformułowałeś tytuł wątku o PE, teraz muszę doczytać obiekcje krytyków (PE) itd., szczególnie.... że "znosi mnie" w kierunku ogólnej PE mocno...

Pozdrawiam
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Support forum phpbb by phpBB Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Theme xandgreen created by spleen modified v0.3 by warna

CogNews.net




Patronat Medialny kognitywistyka.net

patronat medialny

patronat medialny


Dni Mózgu 4

patronat medialny


Ways to protolanguage