kognitywistyka.net: forum
Umysł - Mózg - Sztuczna Inteligencja

Kognitywistyka - Zapytaj eksperta :-)

Leszek Nowaczyk - 2006-11-16, 13:01
Temat postu: Zapytaj eksperta :-)
Witam,

jednym z zadań naszej strony głównej kognitywistyka.net i Forum jest popularyzacja kognitywistyki.
Wszystkich tych, którzy potrzebują pomocy osób "głębiej siedzących" w tematach kognitywistycznych, chcą postawić jakieś nurtujące ich pytanie, zapraszam właśnie tutaj.

Nie możemy obiecać, że odpowiedź nastąpi natychmiast - może się zdarzyć, że satysfakcjonującej odpowiedzi nie będzie w ogóle - bo akurat nikt z pozostałych Forumowiczów nie będzie jej znał - ale - czemu nie spróbować :-)

Jedna tylko prośba - przed postawieniem pytania sprawdzajcie proszę, czy odpowiedź nie jest łatwa do znalezienia, np. na naszej stronie głównej, czy w innym wątku Forum.

Jeśli wokół jakiegoś pytania rozwinie się interesująca dyskusja będziemy tworzyć dla niej osobne wątki.

Pozdrawiam

marcin widerski - 2006-12-15, 08:17
Temat postu: pytania walenia
poruszam ten problem ponieważ zaciekawiło mnie pare wypowiedzi na starym forum a nie zostały one rozwinięte.
1. marek k. napisał, że: "Umysł nie ma takiej samej natury jak np. rower - nie jest rzeczą tylko funkcją. Biorąc pod uwagę definicję z kręgu nauk o mózgu można by stwierdzić, że umysł jest funkcją mózgu."
moje pytanie: /w sensie matematycznym/ jakie własności ma ta funkcja? co i czemu ona przyporządkowuje?
/w sensie biologicznym/ czy funkcją mózgu jest myślenie czy umysł? czym jest jedno a czym drugie? czy to to samo? jeśli umysł jest funkcją to czy możemy mówić o jego naturze? i czym ona zatem jest?
2. sławomir wacewicz napisał: "nauki kognitywne takie jak psychologia poznawcza, czy językoznawstwo kognitywne, odkrywają wiele mechanizmów umysłowych"
moje pytanie: co to za mechanizmy?
pozwolę sobie również na wypowiedź dotyczącą wątpliwości dominikadano dotyczących tytułu forum - "wortal wiedzy o umyśle": ponieważ obecnie na forum jest więcej osób, które nie wiedzą czym jest umysł od tych, które wiedzą jest to wortal poglądów o umyśle. jeśli proporcje się zmienią będzie to wortal wiedzy o umyśle. stosując teorię nie-powstawania i nie-trwania czyli zmiany, wymiana poglądów pozwoli zgromadzić wiedzę więc wortal wiedzy jest wortalem poglądów. głos taki jest potrzebny jednak by zaznaczyć stan "obecny" wiedzy.

Slawomir Wacewicz - 2006-12-24, 02:48

Witam,

pytania są ciekawe, ale chyba każdy z nas oglądał się na drugiego i jakoś tak wyszło, że nam wszystkim umknęły :) . Postaram się nakreślić tu szkic odpowiedzi, może ktoś się dołączy.

1. Funkcję należy rozumieć potocznie. Sens matematyczny pojęcia "funkcja" raczej tu nie pasuje. Stronka Wikipedii, a to przecież tylko marny podzbiór wszystkich zastosowań tego terminu, ilustruje jego wieloznaczność. Porównanie użyte przez Marka obrazuje pierwszeństwo tego, co umysł robi, nad tym, czym miałby (niezależnie od swej funkcji) być.

2. Chociażby proste zjawisko prymowania (torowania). Wiemy, że pewne bodźce aktywują w nas rozbudowane skojarzenia, choć nie jesteśmy ich świadomi. Np. słowo "kolumna" aktywuje w nas skojarzenia z kolumną dorycką, ale i głośnikiem, czy kolumną wojska, co można zbadać np. czasem decyzji, czy "głośnik" lub "wojsko" to słowa (decyzja będzie o ułamek sekundy szybsza, niż dla niezwiązanych słow podobnej długości i częstości występowania w języku).

3. Tu wchodzimy w kwestie terminologiczne. Np. punkt 1 - <czym jest "umysł"> - zakłada 'reifikację' umysłu (skoro jest słowo, to odpowiada mu jakiś konkrenty byt) oraz mozliwośc zdefiniowania. "Wiedzę" można rozumieć na wiele sposbów, w tym te bardziej filozoficzne (zbiór prawdziwych przekonań) i te niefilozoficzne ("wiedza" procedurana).
Nie kwestionuję ważności ustaleń terminologicznych i nawet lubię te zagadnienia jako analityk z przekonania, ale pamiętajmy, że "krew i ciało" kognitywistyki to jednak badania stricte empirycznych.

Pozdrawiam

Maria Borkowska - 2006-12-24, 08:56
Temat postu: Re: pytania walenia
marcin widerski napisał/a:

/w sensie biologicznym/

to już nie w sensie biologicznym, a raczej psychologicznym

Cytat:
czy funkcją mózgu jest myślenie czy umysł?czym jest jedno a czym drugie?


definicja jakoby umysł byl funkcją, czy czynnością mózgu jest niedokładna (moim zdaniem.) jeśli przez mózg rozumiemy cale mózgowie (a tak się przeważnie to przedstawia na tych ślicznych, kolorowych obrazkach) to znajdzie się tam wiele części, których (nazwijmy to) funkcja ma w ogólnym rozumieniu niewiele wspólnego z umysłem. chociażby móżdżek czy przysadka mózgowa. ja zazwyczaj w pracach defniniowalam umysł jako zbiór fenomenów mentalnych, w tym fenomenów świadomych i nieświadomych (także niedokladna definicja: brak genus proximum i differentia specifica). teraz to doprecyzuję. fenomeny mentalne rozumiem tak jak scharakteryzowal je brentano w "psychologii z empirycznego punktu widzenia" Do wymienionych przez niego własności należą: posiadanie przedstawienia, brak rozciągłości przestrzennej, bycie przedmiotem spostrzeżenia wewnętrznego, bezpośrednią oczywistość, jawienie się jako jedność oraz intencjonalność. (to w barbarzyńskim skrócie, jeśli ktoś sobie życzy, mogę rozwinąć) procesy świadome w moim rozumieniu odpowiadają jak sądzę temu, co Marcin nazwal myśleniem- aktywność mentalna możliwa do poddania refleksji. procesy nieświadome to procesy starsze ewolucyjnie, np stany zbliżone to markera somatycznego (vide damasio, ale to każdy zna)

Cytat:
jeśli umysł jest funkcją to czy możemy mówić o jego naturze? i czym ona zatem jest?

Marcinie zwrócileś uwagę na jedną ważną rzecz. slowo "funkcja" ma już swoje znaczenie w matematyce. nie wiem czy wskazane jest używanie go w kognitywistyce w znaczeniu potocznym.

hm mialam poprosić administratorów o wydzielenie osobnego wątku na powyższe rozważania, ale jak tam dalej pójdzie to wszyscy czytelnicy forum pomyślą, że my tu nic nie robimy tylko siedzimy i definiujemy.

marcin widerski - 2007-01-26, 08:59

witam... i kolejne pytanie:
co to jest umysł?
pytam Was, bo dobrze mi się Was czyta.
pozdrawiam

stictonetta - 2007-02-05, 18:47

Witam
Jako absolutny laik w dziedzinie kognitywistyki, jednak nie ignorant i osoba chetna poszerzac horyzonty zainteresowan, podjelam sie napisania pracy na temat "Kognitywistyka a komputery". Bardzo prosze o rady i wskazowki, co nalezy w takiej pracy ujac, jakie kwestie poruszyc. Tak bym mogla zadanie wypelnic nalezycie, noglebnie badajac temat :D

Marek_Pietraszczyk - 2007-02-05, 19:44

Witam.

Mimo, że ja nie zajmuję się profesjonalnie kognitywistyką, spróbuję się w jakiś sposób, krótko, odnieść do pytań stictonett` y (?) i Marcina.

Marcin pytał co to jest umysł. Najprostsza definicja jest taka, że umysł jest wszystkim tym co robi mózg. Z pewnymi wyjątkami: np. metabolizm tłuszczów, czy wydzielanie ciepła. (por. Pinker S, Jak działa Umysł, W-wa 2002, s. 34)

Ujęcie to, jak mniemam, ma swoje filozoficzne podstawy w stanowisku materializmu, które jest zasadniczo różne dualizmu.

Pojęciem umysłu obejmuje się aspekt poznawczy: odbieranie bodźców, różne formy myślenia; gromadzenia i odtwarzania informacji, aspekt „wolicjonalny”, a także funkcje wykonawcze, które wiążą się z działaniem w środowisku. (dodałbym jeszcze emocjonalny_)

Kognitywistyka zdaje się obecnie definiować działanie umysłu funkcją, której szczególna cechą jest przetwarzanie informacji, czyli komputacja.

Co do pytania stictonett` y (wcześniej tylko jedna uwaga – na forum mamy zwyczaj logowania się z imienia i nazwiska, większość forumowiczów uważa, że wpływa to korzystnie na poziom forum i czyni go mniej antropomorficznym. Login można łatwo zmienić, a jeśli będą kłopoty proszę się skontaktować z administratorem) Wydaje się, że nie jest najmądrzej radzić komuś, jak i o czym dokładnie ma napisać swoją pracę. Przeważnie autor sam „ma przeczucie i wzrastającą wiedzę”. Na seminariach można zacząć od przeglądania literatury przedmiotu. To zwykle okazuje się pomocne. Jeśli pojawi się jakieś konkretne pytanie, to może forumowicze chętniej pomogą. Na razie temat wydaje się zbyt ogólny i wygląda raczej na jakąś pracę przeglądową, a więc nie eksperymentalną. Oczywiście, truizmem jest też twierdzenie, że nie ma za bardzo sensu powielać tego co zostało wiele razy napisane. Dobrze też byłoby mieć na względzie kierunek jaki się studiuje (i specjalizację !) bo inaczej będzie pisał o komputerach informatyk a inaczej socjolog. Moja odpowiedź była bardzo ogólna, tak jak ogólne było pytanie.

Pozdrawiam.

[ Dodano: 2007-02-28, 09:44 ]
- mam takie pytanie do eksperta :) - ma ktoś może dostęp do dsm IV ? Pytam ponieważ wielu ludzi się odwołuje do niego, ale okazuje się, że w Polsce mało kto widział to na własne oczy. Chodzi mi o kryteria diagnostyczne upośledzenia umysłowego (mental retardation). Mam je oczywiście już w pracy, ale potrzebuję wiedzieć skąd je mam :D to znaczy znać nr strony na której ta definicja się znajduje. Nie umiem dostać tego podręcznika. Sprawdzałem i wiem, że jest w bibliotece narodowej w Warszawie (i zdaje się w bibliotece UW). Jeśli ktoś zna odpowiedż, lub ma dsm IV w domu :) to proszę o kontakt.

Tomasz Komendziński - 2007-03-01, 12:22

Witam,

Rozumiem Marku, że to Twoje pytanie. Ja mam poprawione czwarte wydanie DSM-IV-RT z 2000 roku. Cały opis znajduje się między stronami 41-49, zaś informacja o kryteriach na stronie 49. Poniżej wlepiłem skanowany fragment (cytat).

"Diagnostic criteria for Mental Retardation
A. Significantly subaverage intellectual functioning: an IQ of approximately 70 or below
on an individually administered IQ test (for infantsf a clinical judgment of significant¬
ly subaverage intellectual f unctioning).
B. Concurrent deficits or impairments in present adaptive functioning (i.e.f the person's
effectiveness in meeting the standards expected for his or her agę by his or her cul-
tural group) in at least two of the following areas: communication, self-care, home
living, social/interpersonal skillsf use of community resources, sełf-directionf func-
tional academic skillsf workf leisuref health, and safety.
C. The onset is before agę 18 years.

[...] based on degree of severity reflecting level of intellectual impairment:
317 Mild Mental Retardation: IQ level 50-55 to approximately 70
318.0 Moderate Mental Retardation: IQ l e vel 35-40 to 50-55
318.1 Severe Mental Retardation: IQ level 20-25 to 35-40
318.2 Profound Mental Retardation: IQ level below 20 or 25
319 Mental Retardation, Severity Unspecif ied: when there is strong presumption of Mental Retardation but the person's intelligence is untestable by standard tests"

[DIAGNOSTIC AND STATISTICAL MANUAL OF MENTAL DISORDERS, FOURTH EDITION
Text Revision, DSM-IV-TR, Published by the American Psychiatric Association, Arlington, p.49]

pozdrawiam

Marek_Pietraszczyk - 2007-03-01, 12:32

Dziękuję ! O to mi chodziło.

Swoją drogą, to jestem pod wrażeniem – myślałem, że Pan dr zajmuje się filozofią. Widać, że chyba filozofia to nauka, która ma najobszerniejszy zakres z pośród wszystkich. :)

Slawomir Wacewicz - 2007-03-02, 01:18

Gdyby podsumować pomoc doktora studentom i kolegom z kadry pod względem książkowym i nie tylko, to pewnie wyszedłby dodatkowy etat...
A co do wpisu, to dr pokazuje nam, na czym polega prawdziwa kognitywistyka...

be-de - 2007-05-05, 17:24

Witam
Mam takie skromne pytanie-pisze pracę gramatyki kognitywnej.Czy moze ktoś zna jakies żródła na temat"Countable and uncountable nouns in English and Polish"? ,cokolwiek,proszę......tzn.głównie z jęz.polskiego,bo z angielskiego to nie brak,ale chodzi mi o porównanie,lub coś o mass/count z punktu widzenia kognitywnego

janusz kamiński - 2007-05-11, 08:00

Witam,

czy ktoś, gdzieś dał odpowiedź na pytanie dlaczego mózg ma właśnie taki kształt?
Wiadomo funkcjonalność i ograniczenia przestrzeni. Zostawmy na chwilę podział na półkule i ewolucję. Czy jakieś przesłanki, np. z topologii, mogły prowadzić do takiej właśnie geometrii?

Pozdrawiam

Anna Wolarz - 2007-05-13, 19:23

Witam!

Jestem początkująca jeśli chodzi o kognitywistykę, ale chciałabym się dowiedzieć czegoś więcej na ten temat. Czy mógłby ktoś polecić mi jakieś książki, strony internetowe etc., od których warto zacząć?

Leszek Nowaczyk - 2007-05-14, 20:53

Witam,

Anna Wolarz napisał/a:
Czy mógłby ktoś polecić mi jakieś książki, strony internetowe etc., od których warto zacząć?


Zakładam, że zawartość naszej strony macierzystej znasz już na pamięć :-) W związku z powyższym, ponieważ już wiesz, że kognitywistyka opiera się na różnych dziedzinach wiedzy, napisz może co Ciebie najbardziej interesuje. W profilu masz wpisaną informatykę, więc może AI, a może jednak nie i np. psychologia poznania... Sądzę, że to mogło by ułatwić Forumowiczom odpowiedź (akurat z AI na kognitywistyce.net jest sporo propozycji).

Janusz Kamiński napisał/a:
Czy jakieś przesłanki, np. z topologii, mogły prowadzić do takiej właśnie geometrii?


Januszu, na pewno nie stawiasz banalnych pytań :-) Ale o co chodzi w zacytowanym fragmencie?

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2007-05-14, 21:11

Witam Leszku,
jak może wiesz, w metodach geometrycznych opisujących i wyjaśniających chaos (a ja zakładam, że dla prawidłowego działania mózgu jego stan musi być podporządkowany dynamice nieliniowej --> chaosowi), stosuje się wielokrotne rozciąganie a następnie składanie (coś jak ciasto na pizzę). W rezultacie otrzymuje się powierzchnie mocno pofałdowane, niedalekie od tego jaki jest nasz mózg. Międzyinnymi jest taka korzyść, że przy takiej topologii, dwa liniowo odległe punkty mogą tutaj być całkiem blisko siebie.
W tym wypadku zwykła geometria znacznie poprawia sprawność funkcjonalną układu.

Czy to ma sens - oto właśnie pytam.

Pozdrawiam

Anna Wolarz - 2007-05-14, 22:20

Biorąc pod uwagę mój kierunek studiów, to AI jest tym, o czym w pierwszej kolejności chcę się dowiedzieć czegoś więcej ;-) Ale również bardzo chętnie pogłębiłabym moją wiedzę dotyczącą procesów poznawczych (przerabiam to w tym semestrze jako przedmiot humanistyczny, ale jak to bywa na uczelni technicznej, nie jest on specjalnie rozbudowany :-/).

Co do strony macierzystej, to jestem w trakcie jej poznawania ;-)

Leszek Nowaczyk - 2007-05-14, 22:43

Witam,

Anno, skoro zgłębiasz tajemnice naszej strony macierzystej, to być może natrafiłaś już na pozycję "Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku" Z. Chlewińskiego, a konkretnie na jej dość obszerną recenzję . Może na początek to?

Januszu, jasne. Nie mnie oceniać, czy "ma to sens" - może ma. Mi osobiście odpowiada (i wystarczy) najprostsze wyjaśnienie - pofałdowanie aby zmieścić dużą powierzchnię w relatywnie niewielkiej przestrzeni. Chwyt zresztą często stosowany przez naturę w różnych odmianach, vide kosmki jelitowe. Może ktoś z naszych neurospecjalistów się jeszcze wypowie.

Pozdrawiam

Marek_Pietraszczyk - 2007-05-15, 10:39

Witam.

Leszek poleca „Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku”. Jest to – moim zdaniem – książka, która jest adresowana dla osób mających znaczny zasób wiedzy z psychologii. Pozycją przyjemniejszą do czytania na początek jest „40 prac badawczych które zmieniły oblicze psychologii”; niemniej jest to książka starsza i dotyczy także innych nurtów psychologii, a nie tylko kognitywnej.


Wracając do „„Psychologii poznawcza w trzech ostatnich…” to konia z rzędem temu, kto wie o co chodzi w tych poziomach implementacyjnym i algorytmicznym. :)

Pozdrawiam.

Leszek Nowaczyk - 2007-05-15, 19:43

Witam,

Marek Pietraszczyk napisał/a:
Leszek poleca „Psychologia poznawcza w trzech ostatnich dekadach XX wieku”. Jest to – moim zdaniem – książka, która jest adresowana dla osób mających znaczny zasób wiedzy z psychologii.


Dlatego zamieściłem linka do dość obszernej recenzji, żeby Anna wiedziała, co ją czeka i mogła w miarę świadomie decydować :-)
Jedni lubią poznawać nowe rzeczy od absolutnych podstaw i na nich budują stopniowo gmach nowej wiedzy, inni wolą się rzucić od początku na dość zaawansowane pozycje, próbować je zrozumieć, a tego, czego zrozumieć nie są w stanie szukają w bardziej "przystępnej" literaturze (ale wtedy wiedzą, czego szukać). Ponieważ należę do tej drugiej opcji niestety nie znam żadnej pozycji typu "psychologia kognitywna - miło, łatwo i przystępnie" :-)
Jeśli ktoś zna takie tytuły zachęcam do podania ich - mogą się przydać nie tylko Annie ale i innym zaglądającym tutaj ...

Pozdrawiam

Marian Porwoł - 2007-05-19, 19:21
Temat postu: Słownik kognitywistyki angielsko-polski
Witam,
Czy jest dostępny słownik angielsko-polski z terminami z dziedziny kognitywistyki?
Natknąłem się na problemy z "rozumieniem po polsku" - większość czytanej literatury jest po angielsku. Help! :-)

janusz kamiński - 2007-05-20, 09:05

Czy na kanwie nauk kognistywicznych, a nie stricte medycznych, można by się pokusić do wyjaśnienia czym jest depresja, związane z nią warunki początkowe i dlaczego nie można samemu wyjść z głębokiej depresji?

Pozdrawiam

Marek_Pietraszczyk - 2007-05-20, 11:02

janusz kamiński napisał/a:
Czy na kanwie nauk kognistywicznych, a nie stricte medycznych, można by się pokusić do wyjaśnienia czym jest depresja, związane z nią warunki początkowe i dlaczego nie można samemu wyjść z głębokiej depresji?


Witam.

Ja nie jestem psychologiem, więc mój głos ma tutaj charakter wyłącznie amatorski. Nie wiem czy teorię Becka można uznać za stworzoną na kanwie kognitywistycznej, ale niektórzy nazywają ją poznawczą [w odniesieniu do zaburzeń jednobiegunowych]. Teoria Becka zakłada istnienie (implementację ? :) )nieprawidłowych schematów depresjonogennych lub dysfunkcjonalnych przekonań (Beck 1995, 1983, 1967).
Odnosząc się do tego, dlaczego trudno jest chorym dokonać „samouleczenia”, to w przypadku wielkiej depresji niektórzy autorzy uważają że ma tu swój udział czynnik endogenny. Inna sprawą były próby wyodrębnienia osobnego zaburzenia o nazwie depresja endogenna, które jednak nie zyskały szerokiego uznania w gronie specjalistów (Carlson, Butcher, Mineka 2005). W ostatnich przypadkach właśnie etiologia neurobiologiczna utrudniałaby wyjście z choroby o własnych siłach. Nie wiem, czy istnieją inne, warte uwagi wyjaśnienia, typu „komputacja” :)

Pozdrawiam.

Helena Trojańska - 2007-05-26, 16:12

Wybieram sie na studia kognitywistyczne, ponieważ interesuje mnie w dużym stopniu psychologia i filozofia i również ( chociaż w mniejszym stopniu ) sztuczna inteligencja. Chciałabym sie dowiedzieć jakich przedmiotów mogę spodziewać się na tym kierunku na UAM. :? :)
janusz kamiński - 2007-06-07, 21:36

Witam,

czy w kogniwistyce spotykamy się z teorią emergencji?

Pozdrawiam i dziękuję

Slawomir Wacewicz - 2007-06-08, 00:38

Widzę, że trochę zaniedbaliśmy Helenę Trojańską (chciałbym wierzyć, że to prawdziwe imię i nazwisko, jak przystało na to forum).
Liczę, że ktoś z Poznania się odezwie.

Co do emergencji, to na szybko mogę tylko potwierdzić. Przynajmniej w filozofii umysłu idea emergencji jest dość mocno wykorzystywana. Nie wiem, jak z bardziej 'technicznymi' prądami kognitywistyki.
Tu również liczę, że ktoś będzie bliżej zorientowany. Jeśli nie, obiecuję potem pogrzebać (np. odświeżę tekst Deacona, który był dokładnie o tym).

Pozdrawiam

Mikolaj Pawlak - 2007-06-09, 15:31

Slawomir Wacewicz napisał/a:
Widzę, że trochę zaniedbaliśmy Helenę Trojańską (chciałbym wierzyć, że to prawdziwe imię i nazwisko, jak przystało na to forum).
Liczę, że ktoś z Poznania się odezwie.


Co prawda nie z Poznania, ale tez na P.
program studiow - kognitywistyka poznan

Helena Trojańska - 2007-06-11, 16:52

Serdecznie dziękuje za pomoc ;) jestem dozgonnie wdzięczna :)
Marek_Pietraszczyk - 2007-08-03, 13:09
Temat postu: Czy kupował ktoś od Western Psychological Services (WPS)?
Kupował ktoś coś od Western Psychological Services (WPS)? Adres: http://portal.wpspublish....&_schema=PORTAL
Bo nie wiem, czy kiedy chcę kupić jakieś narzędzie diagnostyczne to mi sprzedadzą ? W jaki sposób potwierdzą moje kwalifikacje ? Czy po prostu każdy może kupić wszystko ? Jeśli ktoś na forum ma takie doświadczenia, proszę o kontakt.

janusz kamiński - 2007-09-04, 08:42

Witam,

przede wszystkim Leszka jako Autora :-)

Mam mały problem, gdyż nie wiem gdzie ewentualnie umieścić dyskusję na temat pewnych aspektów matematyczno-fizycznych stanu umysłu.
Wydaje mi się, że wielu forumowiczów ma odpowiednie przygotowanie matematyczne by pogadać trochę na temat układów dynamicznych, teorii regulacji i takich rzeczy jak stany stabilne, stany niestabilne. stany przejściowe.
Jak już pisałem, czym klimat jest dla pogody, to czy tym samym jest dla umysłu np. inteligencja lub np. nastrój, lub też osobowość. Czy da się określić pewien zespół funkcjonałów, które pomogłyby w opisie umysłu.
Na Forum zauważam typową dla humanistów ucieczkę od matematyki :? ,ale znalazłem bardzo interesującą, choć dość starą książeczkę Michaela A. Arbiba (profesor University of Southern California) "Mózg, maszyna, matematyka", która poważnie traktuje to o co pytam.Nie mniej, jest to praca z 1968 roku a to już prawie prehistoria. Teorie chaosu (matematyczne), którymi m.in zajmuje się Babylanz, dają nowe podejście.
Czy te prace i taka postawa jest raczej nieobecna w polskim środowisku kognitywistyki?

Pozdrawiam

ps. co się dzieje - wszyscy na urlopach ?

Leszek Nowaczyk - 2007-09-04, 21:42

Witam,

Janusz Kamiński napisał/a:
Mam mały problem, gdyż nie wiem gdzie ewentualnie umieścić dyskusję na temat pewnych aspektów matematyczno-fizycznych stanu umysłu.


Sądzę, że jako nowy wątek na Forum ogólnym - sugeruję, żeby było bez całek i różniczek :-)

Pozdrawiam i czekam z ciekawością

janusz kamiński - 2007-09-07, 08:37

Witam

Interesuje mnie, czy jest możliwe danie odpowiedzi na następujące pytanie. Czy możemy powiedzieć, że wszystkie języki świata, włączając w to martwe, historyczne oraz języki totalnie izolowanych grup, są generalnie podobne co do budowy, składni, konstrukcji zdań, itp. Jeśli tak, jaki mechanizm umysłu powoduje taką a nie inną werbalizację zdarzeń. Czy jest jakiś uniwersalny algorytm narzucający językom takie firmy, że wszystkie one są podobne.
A może, po prostu, są wspólne korzenie i kiedyś istniał jeden "prajęzyk" z którego wyrosły wszystkie języki na świecie?

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2007-09-07, 10:36

Czy mówimy o języku mówionym czy pisanym ?
Bo pisane różnią się bardzo.
Moim zdaniem pytania i odpowiedzi w tej tematyce proszą się o nowy lingwistyczny wątek.
Dodaje propozycje porozmawiania na temat języków sztucznych jak. Esperanto, Interlingua itp. dlaczego się nie przyjęły ?

Paweł Piątkowski - 2007-09-07, 10:40

Witam
Nie jestem specjalistą, więc nie powinienem się wypowiadać na ten temat, ale mam wrażenie, że genezę wielu elementów języka (nie mam tu na myśli gramatyki ani składni) moglibyśmy zrozumieć, cofając się do czasów, kiedy człowiek tworzył grupy myśliwsko-zbierackie. Łatwo np. domyślić się, dlaczego w większości języków wykrzyknik "o!" brzmi podobnie i ma podobne "znaczenie", jeśli zastanowimy się, jaki odgłos wydajemy odruchowo w zaskoczeniu. Nie wspomnę już o słowie "mama", które w różnych grupach językowych brzmi tak samo, a przecież nie jest to proste "o", tylko nieco bardziej złożony rzeczownik.
Tak przy okazji polecam opowiadanie Kiplinga o tym, jak powstał alfabet. Może wiele wyjaśnić :)
Pozdrawiam

janusz kamiński - 2007-09-07, 11:07

Witam

Szybko dwie odpowiedzi, więc twórzmy nowy wątek

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2007-09-16, 07:57
Temat postu: connectionism and computationalism
Czy istnieją polskie nazwy (nie tłumaczenia) odpowiadające dwóm trendom badań
- connectionism
- computationalism

pozdrawiam

Krzysztof Gorgolewski - 2007-09-16, 09:51

Dość powszechnie używa się terminu "koneksjonizm" - cięzko powiedzieć czy to nie jest tłumaczenie bo jak podaje Kopaliński źródłołow jest łaciński...
Slawomir Wacewicz - 2007-09-16, 12:33

Czasami słyszy się "konekcjonizm", ale rzadko; przyjął się "koneksjonizm".

Computationalism to "komputacjonizm".

Mikolaj Pawlak - 2007-09-21, 23:06

Slawomir Wacewicz napisał/a:
Czasami słyszy się "konekcjonizm", ale rzadko; przyjął się "koneksjonizm".

Computationalism to "komputacjonizm".


Koneksjonizm jako nauka o koneksjach jest w polsce bardzo silnym nurtem applied social science. ;;))

A propos "komputacjonizm", nie zapominajmy, ze komputer to po polski licznica, takze byc moze czas pomyslec o licznicologii. :-)

Barbara Rabarbar - 2008-01-06, 17:26
Temat postu: nauka przez relaks - możliwe?
Witam;)
Do Wszystkich Zainteresowanych.
Pytanie metody nauki języków stosowanej w Sita. Producenci nazywają ją relaksacyjną.
Czy urządzenie Sita rzeczywiście może mieć taki wpływ na proces uczenia się, jak zapewnia producent (na stronie www.sita.pl)?
Autorzy metody powołują się na badania mózgu przeprowadzone przez Roberta K. Wallace'a.
Nie jestem specjalistką w dziedzinie i nie miałam kontaktu z podanym nazwiskiem; trudno mi oceniać wartość badań.
Proszę o wszelkie uwagi, opinie, komentarze, informacje dotyczące sprawy. Może pomożecie mi wyrobić sobie pogląd - warto czy nie warto stosować kurs;)
Pozdrawiam serdecznie

Slawomir Wacewicz - 2008-01-06, 20:05

Dzięki za szybką zmianę nicka na regulaminowy :) .

Obiecuję zorientować się w temacie (zapytam metodyków nauczania języka obcego) i zgodnie z propozycją Leszka poniżej napiszę odpowiedź w wątku Brain friendly learning.

Leszek Nowaczyk - 2008-01-06, 20:54

Witam,

szczególnie Barbarę, jako stawiającą pierwsze kroki na naszym Forum :-)

Barbaro, tak się składa, że mamy na Forum wątek Brain Friendly Learning , który jak ulał pasuje, żeby się zająć Twoim pytaniem. Ja za chwileczkę tam co nieco napiszę, a i pewnie Sławek, jak już "zasięgnie języka" u metodologów nauczania, tam zamieści wyniki swojego wywiadu :-)

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2008-01-07, 23:22
Temat postu: LaTeX ?
Zajrzałem do informacji Sławka o ciekawej konferencji i czytam tam:
"The final papers are to be prepared using LaTeX."
Prawdę mówiąc dopiero dziś zaintrygował mnie ten format.
Opis LaTex'a w Wikipedii brzmi bardzo zachęcająco.
W odróżnieniu od WYSIWYG
Cytat:
Tworzenie tekstu w LaTeX-u opiera się na zasadzie WYSIWYM (What You See Is What You Mean - To Co Widzisz Jest Tym O Czym Myślisz).

Do tej pory męczyłem się z jakimiś własnymi formatami a tu istnieje taki ciekawy standard.

Chciałem więc zapytać (niekoniecznie eksperta :) ) czy używacie w swojej pracy tego formatu, czy jest to rozpowszechniony, wygodny standard ?
Czy może niszowy, niewygodny, pracochłonny ?
A może są inne, lepsze formaty / edytory pracujące na zasadzie WYSIWYM ?

Paweł Piątkowski - 2008-01-08, 11:39

LaTeX to odmiana języka TeX, który jest stary jak świat :D
Przed powstaniem tych wszystkich Adobe'owych wynalazków to był w zasadzie jedyny liczący się język używany w komputerowej poligrafii. Najlepsze w nim jest to, że dokument TeX'a można napisać "ręcznie" nawet w windowsowym Notatniku :)
Pozdrawiam

janusz kamiński - 2008-01-14, 12:46

Witam,
czy ktoś z kolegów/koleżanek spotkał się z terminem Cognitive Psychophysics?
Czy może moje mierne usiłowania w tematach o czasie czy chaosie zahaczają o tą dziedzinę?

Pozdrawiam

Dymitr Szczot - 2008-01-15, 20:50

Witam, jestem uczniem 2 klasy liceum, chciałbym, aby jakis profesor, albo student kognitywistyki, napisał mi ...jaki zawod "dostanie sie" po ukonczeniu tych studiow, oraz czy sa jakies seminaria dot. Kognitywistyki dla ludzi totalnie nieznajacych tej dziedziny

Pozdrawiam

Maria Borkowska - 2008-01-15, 21:26

Na początek, zanim wybierzesz się na jakies seminarium, polecam przeczytanie paru artykułów, na przykład tych ze strony kognitywistyka.net aby zorientować się mniej więcej w temacie :)

Po studiach kognitywistycznych masz zawód - kognitywista, a co do możliwości pracy to są one przeróżne. Możesz zostać naukowcem, prowadzić szkolenia, pracować w reklamie, agencji public-relations, zajmować się sztuczną inteligencją, projektowaniem stron www - możliwości jest wiele, wszystko zależy od tego jaki aspekt kognitywistyki najbardziej Cię interesuje.

Slawomir Wacewicz - 2008-01-15, 23:43

Maria już odpowiedziała, a ja ze swej strony przypomnę tylko jeszcze o regulaminowej konieczności rejestrowania się z imienia i nazwiska.

Pozdrawiam

Aleksander Hryniewiecki - 2008-01-16, 11:13

Witam

Poszukuje materialow na temat "kategoryzacja w percepcji i wnioskowaniu", potrzebnych do referatu na zaliczenie sememstru :) . Nie udalo mi sie znalezc wielu informacji w internecie, a literatura do ktorej mam dostep jest niestety napisana fachowym jezykiem i to najczesciej jest jezyk obcy (angielski). czy ktos moglby podrzucic jakiekolwiek materialy/informacje na ten temat? lub wskazac czego i gdzie szukac? (temat jest nieco oderwany od tematu studiow, wiec nie mam w tym zakresie zadnej wiedzy)

pozdrawiam

Jacek Podgórski - 2008-01-16, 11:28

Aleksandrze, mam prośbę rozszerz trochę temat swojego referatu - w jakim kontekście kategoryzacja percepcji - bo jeśli chodzi o percepcję to mogę tobie od ręki pomoc - i podaj mi chociaż kilka nazwisk, które podpinają sie pod twój referat - postaram się niezwłocznie coś wygrzebać po polsku a jak nie to sam coś tobie napiszę i wytłumaczę.
Pozdrawiam

Aleksander Hryniewiecki - 2008-01-16, 16:47

Studiuje informatykę stosowana, a ten referat jest z przedmiotu Rozpoznawanie i rozumienie obrazów... Jako jedyna literaturę wykładowca, prof. Ogiela podał nam:
Cohen H., Lefebvre C. "Categorization in cognitive science", Elsevier, 2005 : rozdział 28, "Situated conceptualization"...
Problem w tym, że z tego co znalazłem w internecie to nie ma zbyt wiele wspólnego z komputerami, czyli tym w czym się orientuję...
Ten rozdział mówi o tym, jak dzielimy przedmioty na kategorie i opisuje, że potem jak wyobrażamy sobie np. kota, to w mózgu rusza tak jakby symulacja "typowego kota", stworzona na podstawie naszych wcześniejszych doświadczeń... Przynajmniej tyle z tego zrozumiałem, bo akurat takiego angielskiego zbyt często nie czytam...
Dlatego też byłbym wdzięczny głównie za podanie linków do jakichś materiałów w języku polskim.

Maria Borkowska - 2008-01-16, 16:56

Aleksandrze, zajrzyj na mojego chomika (banner pod tym wpisem, potem wchodzisz w folder pt kognitywistyka) i spróbuj poczytać artykuły, które w tytule mają "pojęcia" i "reprezentacje" może znajdziesz w nich coś na interesujący Cię temat. Jest tam parę rzeczy po polsku.
Jacek Podgórski - 2008-01-16, 17:12

Mam tą zbiorówke w swoim zbiorze (ten Handbook) rozdzial ten jest autorstwa Barsalou więc coś dziś ruszę dla ciebie Aleksandrze - lecz nic konkretnego nie obiecuję. Co do PL tekstów to będzie ciężko, ale coś się zdziała. :D
janusz kamiński - 2008-01-17, 09:00

Jakoś nie mam szczęścia w uzyskaniu odpowiedzi od szacownego grona ekspertów.
Ale spróbuję jeszcze raz.
Usiłuję zrozumieć mechanizmy przechowywania w pamięci długo okresowej. Jaka jest systematyka, procesy, rozproszenie, itp - to informacja jest dostępna. Natomiast co fizycznie (biologicznie) jest nośnikiem to trudno znaleźć. Wiem, że prof. Vetulani zajmuje się tą tematyką. I to tylko tyle. W Wikipedii hasło "storage" też czeka na opracowanie.
Czy ktoś mógłby podrzucić jakąś lekturę, która stawia hipotezy na temat fizycznego przechowywania pamięci w mózgu (trwałe zmiany sieciowe, tworzenie nowych białek, czy co tam jeszcze).

Z góry dziękuję

Leszek Nowaczyk - 2008-01-17, 16:56

Witam,

Januszu, zanim się odezwie jakiś "ekspert od pamięci", proponuję, żebyś zajrzał tutaj . Poza samym artykułem są jeszcze odnośniki do "related stories", może tam znajdziesz jakiś punkt zaczepienia. Powodzenia.

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2008-01-17, 18:05

Dzięki Leszku, coś w tym jest. Chociaż podanie w tym artykule, że hipokamp jest siedliskiem pamięci nieco podważa wiarygodność tego przekazu.

Pozdrawiam

Leszek Nowaczyk - 2008-01-17, 18:25

Witam,

Januszu, w tego typu artykułach zawsze może się zdarzyć jakieś nie najszczęśliwsze sformułowanie. Podałem link ze względu na przytaczane tam badania, żebyś mógł spróbować trafić "po nitce do kłębka" do źródeł, o które Ci chodzi.

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2008-01-20, 18:43
Temat postu: Prośba pytanie o mózg w 3D
Poszukuję mapy 3D mózgu lub całej głowy w jakimś popularnym formacie pliku komputerowego. Może być mała rozdzielczość.
Potrafię zaimportować : VMRL, stl, dxf, 3ds, DirectX, ply lub chmurę punktów.

Pracuję nad programem do wirtualnego rzeźbienia 3D z wizualizacją w opengl (z importem z bmp), którego efektem końcowym będzie plik produkcyjny cnc.

Przy okazji (dla satysfakcji) zrobiłbym programik pokazujący mózg w 3D z możliwością powiększania, obracania i zaznaczania (np przez podświetlenie) wybranych fragmentów. Do tego mógłby być opis funkcji zaznaczonej lub wybranej części mózgu. Całość byłaby mocno konfigurowalna - z możliwością dodawania własnych zaznaczeń i opisów.
Program (ten z mózgiem) będzie działał pod Windows i będzie free. Mógłby mieć walory edukacyjne.
Tak więc brakuje mi pliku 3d.
Może ktoś ma takie dane ?

-----------
Kolega Łukasz Ratz podrzucił mi link do Brain Explorer'a.
Zainstalowałem (na słabym sprzęcie ale działa) i stwierdziłem, że jak już jest dobry program, to nie będę się wygłupiał. Pozostanę w dziedzinie modelowania dla cnc.
Ale dzięki Łukaszu za link.

Jacek Podgórski - 2008-01-21, 00:44

Hmmm znalazłem u siebie kilka modeli anatomicznych i jeden mózg, ale jest już po fakcie no i model pewnie by nie spełniał twoich oczekiwań - jest naprawdę mierny (prosty obiekt w formacie 3D Studio). Za to znalazlem świetna stronę z obiektami anatomicznymi w praktycznie wszystkich formatach, lecz płatną! Lecz od czego są sieci p33r 2 p33r - Jarku - jak coś konkretnego zagości na moim dysku to dam znać na przyszłość się przyda.


---------------------------------------------------------
Na wypadek w załączniku znajduje się model - oceniam go na 3+ więc nie jest tak źle.
Mapy wektorowe też gdzieś mam, ale to musiałbym poszukać dokładnie.

Jarek Mazurek. - 2008-01-21, 08:22

Bardzo źle z Twoim Jacku przykładem nie jest.
Jakościowo może by się nadawał.
Ten mózg udało mi się w Blenderze rozłożyć tylko na 8 części.
Trzeba by dorobić resztę.

Uruchomiłem Brain Explorer'a na lepszym sprzęcie.
Widoki nawet ładne. Części dość dużo.
Ale brakuje mi opisów funkcji poszczególnych części itp.
Może jeszcze wrócę do tego tematu.

PS. Jak by Paweł Piątkowski lub ktoś inny znalazł sposób na wyświetlenie obrazu 3D na stronie WWW to moglibyśmy zrobić taką mądrzejszą graficzną przeglądarkę funkcji mózgu na www.kognitywistyka.net z możliwością dopisywania i edycji danych online przez "ekspertów".
Ja tego nie potrafię.

Paweł Piątkowski - 2008-01-21, 14:12

Jarku,
VRML :D

Jarek Mazurek. - 2008-01-21, 14:42

No jaki ja gupi jestem.
Oczywiście.
Pobawię się generowaniem VRML'ów z bazy na przykładzie mózgu w wolnym czasie, ale to już może w nowszym formacie X3D.
Jak byśmy byli na innym forum to dał bym Ci "pomógł".

Atlas mózgu z Harvardu
Z powyższego - demencja w przekroju

Mikolaj Pawlak - 2008-01-31, 17:01
Temat postu: Re: Prośba pytanie o mózg w 3D
Jarek Mazurek napisał/a:
Poszukuję mapy 3D mózgu lub całej głowy w jakimś popularnym formacie pliku komputerowego. Może być mała rozdzielczość.
Potrafię zaimportować : VMRL, stl, dxf, 3ds, DirectX, ply lub chmurę punktów.


formaty plikow o ktore pytasz nie sa zwykle wykorzystywane do zachowywania informacji przestrzennej o danych anatomicznych.
Popracuj nad zaimportowaniem stosow plikow dicom (2D), Analyze lub Nifti. Wtedy bedziesz mial dostep do bardzo duzej ilosci danych o mozgu, ktore moge ci udostepnic.

Akwizycja informacji anatomicznej zachowywana jest w plikach dicom (strona Davida Clunie jest jednym z najpszerniejszych zrodel informacji o tym formacie)
http://www.dclunie.com/me...html/part8.html

Format nifti jest aktualnie optymalnym formatem do przechowywania danych anatomicznych mozgu
http://nifti.nimh.nih.gov/nifti-1/

plugin I/O do ImageJ
http://rsb.info.nih.gov/ij/plugins/nifti.html


Format Analyze
(najszersza implementacja)
http://imaging.mrc-cbu.ca...g/FormatAnalyze

pozdrawiam,

Mikolaj

ps. przyjrzyj sie innym programom do wizualizacji 3D mozgu, zeby nie powielac bledow innych

janusz kamiński - 2008-09-17, 08:19

Bardzo proszę, może ktoś by się pokusił o wyjaśnienie enactivism-u w prostych słowach - jako, że ma to być nowy paradygmat?

pozdrawiam

Paweł Chyc - 2009-01-05, 00:02

Witam serdecznie
Zastanawiałem się gdzie umieścić posta w końcu wybrałem tę zakładkę ze względu iż post ten to prośba o merytoryczną krytykę fragmentu książki w której autor odwołuje się do koncepcji kognitywnych. Chciałbym sprawdzić na ile jego argumentacja jest poprawna z kognitywistycznego punktu widzenia.

Czytam właśnie książkę Sperber D. "Symbolizm na nowo przemyślany" , NOMOS, Kraków (2008, polskie wydanie, uwaga pierwowzór angielski 1975! rok) niestety nie potrafię sam ocenić na ile merytorycznie poprawny jest zacytowany przeze mnie poniżej fragment (swoją drogą przekład jest taki sobie)

"Mechanizm pojęciowy tworzy i ocenia reprezentacje pojęciowe poprzez: (1) swoje wejścia [w ang input] egzogeniczne (postrzeżenia) [najprawdopodobniej chodzi o bodźce zewnętrzne] lub endogeniczne (zapamiętana informacja) [wewnętrzne] , (2) system kategorii semantycznych, (3) pamięć aktywną i (4) przeniesione z pamięci biernej do aktywnej hasła encyklopedyczne [wiedza encyklopedyczna jest wiedzą o świecie, czyli tylko to co ma odniesienie przedmiotowe] odpowiadające użytym w reprezentacji kategoriom semantycznym

Regularnie utworzona i oceniona reprezentacja pojęciowa zostaje przeniesiona do pamięci aktywnej, a z niej w razie potrzeby do pamięci biernej. Ściślej mówiąc, do pamięci biernej nie przechodzi prawdopodobnie sama reprezentacja, lecz raczej ślad pozostawiony przez proces jej konstrukcji. Na odwrót, reprezentacje pojęciowe nie są prawdopodobnie wydobywane z pamięci biernej, lecz raczej rekonstruowane na podstawie śladów pozostawionych przez poprzednie akty konstrukcji (zob Neisser 1967). Pamiętanie jest konstruktywne(...)" (Sperber 2008, 127-128)
*w nawiasie kwadratowym moje uwagi.

Jak widać autor powołuje się na pracę Neisser Urlic, 1967, Cognitive Psychology, Appleton New York. Trzeba wziąć poprawkę, że oryginał francuski "Symbolizm..." powstał gdzieś ok 1972r. więc wówczas praca Neisser była aktualna...

Więc o co mi chodzi?

1.[wersja hard] prosiłbym o krytyczną ocenę przytoczonego fragmentu książki pod względem merytorycznej poprawności z perspektywy współczesnej wiedzy kognitywnej .

2.[wersja light] prosiłbym chociaż o dane bibliograficzne pozycji gdzie mogę poczytać coś na temat "mechanizmu pojęciowego", w każdym bądź razie coś nowszego niż Neisser.

Z góry bardzo dziękuje za pomoc!

Slawomir Wacewicz - 2009-01-05, 14:02

Spróbuję coś podpowiedzieć:

jeżeli chodzi o bibliografię, to może po prostu nowsze psychologie poznawcze:

Eysenck i Keane 2002 [2000], Barsalou 1992, Medin, Ross, Markman 2001 [1992] (najbardziej przystępna), ew. polska Nęcka, Orzechowski, Szymura 2006.

Jeżeli chodzi o meritum, to po pierwsze faktycznie tłumacz wyraźnie nie radzi sobie z 'materią języka' ("regularnie tworzona"?; "Na odwrót,"?; "pamięć aktywna/bierna" [miało być operacyjna/trwała]?). Co do samej koncepcji przypominania to wszystko zależy od konkretnego modelu pracy pamięci - myślę, że ogólnie rzecz biorąc 'przypominanie jako konstrukcja' to jedna z aktualnych koncepcji, ale szczegółów niestety nie dostarczę.

Pozdrawiam

Paweł Chyc - 2009-01-05, 21:56

Dziękuje to i tak już spora pomoc, chwycić po książkę jakąkolwiek jest łatwo ale znaleźć kompetentną wiedzę trudniej, szczególnie jeśli ma być przekazana w sposób przystępny dla laika.
Jarek Mazurek. - 2009-02-02, 10:37
Temat postu: wpływ ćwiczeń na pojemność kory mózgowej
Czy to prawda ?
Cytat:
Przykładowo uczenie się trudnych czynności motoryczno-wzrokowych, takich jak żonglowanie, zwiększało pojemność kory mózgowej w okolicach związanych z uwagą wzrokową o 3%. Taka plastyczność nie występuje we wszystkich częściach mózgu, ale przykład z żonglowaniem sugeruje, że zajmowanie się trudnymi problemami i rozwijanie zdolności psychicznych może wpływać na zwiększenie objętości istoty szarej.

Źródło

Leszek Nowaczyk - 2009-02-02, 12:45

Witam,

jest prawdą, że w wyniku uczenia się powiększają się obszary kory potrzebne/przydatne w tym, czego się uczymy (pokazano to m.in. na przykładzie osób uczących się alfabetu Braille'a czy skrzypków).

Co do wspominanych w tekście 3% się nie wypowiadam.

Przy okazji: zdaje się, że nie dowiedziono jeszcze bezspornie, co dzieje się z obszarami przyległymi do obszarów ulegających powiększeniu (czy się kurczą, czy dochodzi do nakładania się jednych na drugie).

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2009-02-03, 09:53

Dziękuję.
Ciekawe które jeszcze rejony mózgu (za co odpowiadające), można poprzez trening, nie tylko rozwinąć funkcjonalnie ale i zwiększyć ich objętość ? I czy w każdym wieku ?

Leszek Nowaczyk - 2009-02-03, 23:34

Witam,

niestety nie mam wiedzy pozwalającej mi na podanie listy rejonów, które można rozwijać, natomiast mogę się wypowiedzieć odnośnie granicy wieku.
W badaniu z żonglowaniem (o czym nie wspomniano w "zalinkowanym" tekście) brały udział osoby do 67 roku życia. Czyli - przynajmniej do 67 lat można :-)
Ponieważ wydaje mi się mało prawdopodobne, żeby w momencie 68 urodzin ta zdolność zanikała, sądzę, że można zaryzykować stwierdzenie, że uczenie się przynosi korzystne efekty także później ;-)

Z całą zaś pewnością można stwierdzić, że aktywność umysłowa sprzyja zachowaniu/polepszeniu zdolności poznawczych niezależnie od wieku. Na podawane niegdyś granice w uczeniu się (np. 50 lat) można dziś popatrzyć z przymrużeniem oka, no ale to już trochę inna bajka, dla której, w przypadku zainteresowania, trzeba by pewnie otworzyć osobny wątek.

Pozdrawiam

Dobrochna Balcarczyk - 2009-02-19, 19:21
Temat postu: Re: Zapytaj eksperta :-)
witam
jestem na tym forum nowa i trafiłam tutaj zupełnie przypadkiem
jestem w klasie maturalnej i szukam odpowiednich studiów dla siebie
interesuje się psychologia
chciałabym się czegoś więcej dowiedzieć o kognitywistyce
1. na czym ona właściwie polega?
2. czy studia są ciekawe, trudne?
3. co można po takich studiach robić, gdzie pracować?

dodam tylko ze na maturze zdaje j. polski, j. niemiecki i matematykę ( niestety wszystko na podstawie bo się troszkę zagapiłam- w związku z tym czy są minimalne szanse że sie dostane na ten kierunek czy w ogóle nie mam co marzyć )
z góry dziękuje za odpowiedz

Slawomir Wacewicz - 2009-02-20, 17:01

Wszystkie te sprawy były już omawiane i odpowiedzi są na Forum, trzeba tylko trochę w nim pogrzebać :) .

Na start:
http://www.kognitywistyka...wtopic.php?t=68
http://www.kognitywistyka...topic.php?t=268
http://www.kognitywistyka...wtopic.php?t=65
http://www.kognitywistyka.net/pomoc.html
http://www.kognitywistyka...topic.php?t=157

i stamtąd dalej :) .

Pozdrawiam

Andrzej Bruell - 2009-03-07, 12:28
Temat postu: poczucie czasu
Witam, i takie mam pytanie- czy w mózgu odkryto jakieś jedno miejsce, albo zespół ściśle zdefiniowanych komórek, które są odpowiedzialne za odczuwanie upływu czasu. Nie mam na myśli pamięci.Te dwie sprawy chyba można rozróżnić. Mówię o tym subiektywnym poczuciu, że jakiś odcinek czasowy trwa niby mgnienie oka, a inne wydarzenie (najczęściej jego brak;) rozciąga się w "nieskończoność". A jeśli jest jakiś wewnętrzny miernik, jakiś "zegar", to czy próbowano go wyłączyć i obserwować co się dzieje? Chyba to "wyłączenie" nie wiązałoby się z niemożliwością komunikacji, więc relacja (subiektywna oczywiście) byłaby bezpośrednia.
Dziękuję

Leszek Nowaczyk - 2009-03-07, 21:31

Witam,

Andrzeju, proponuję zajrzeć na tę stronę

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2009-03-17, 04:59

Dodam tylko, że już gdzieś na forum analizowaliśmy poczucie teraźniejszości i upływu czasu w oparciu o badania Ernsta Poeppela.
janusz kamiński - 2009-03-28, 09:19

Witam,

bardzo proszę kolegów o pomoc:

czy w naukowym stosowaniu w tłumaczeniach z dziedzin CS, NS i psychologii istnieje wyraźne rozróżnienie pomiędzy

consciousness i awareness.

Czy może np. pierwsze używa się do określania świadomości a drugie przytomności, lub może wymiennie, w zależności od kontekstu. Niestety tu i ówdzie sprawia mi to nieco kłopotów.

Z góry dziękuję

Piotr Cękiel - 2009-04-01, 09:41

Czy istnieją jakieś dowody, ze zwierzęta mają wyobrażenie czasu minionego?
Czy rozumieją pojęcie czasu przeszłego jako np. zdarzenia, które miało miejsce: wczoraj, rok temu, w dzieciństwie?
Czy mają świadomość przeszłości?

Jarek Mazurek. - 2009-04-01, 17:12

Piotr Cękiel napisał/a:
Czy istnieją jakieś dowody, ze zwierzęta mają wyobrażenie czasu ... ?

Chciałem zasygnalizować, że niektóre plemiona ludzkie mają "inne" postrzeganie czasu :
Indianie Hopi, plemię Azande i inne.
Trochę jest o tym w książce "Czas w dziejach" [G.J. Whitrow]

Artur Pilaciński - 2009-04-01, 18:52

Piotrze, co masz na myśli? Jest oczywiste, że zwierzaki pamiętają, co im się zdarzyło i potrafią umieścić te zdarzenia na osi czasu (np. wiedzą że wieczorem dostaną jeść bo pamiętają, że tak było wczoraj i przedwczoraj).
Piotr Cękiel - 2009-04-02, 09:15

No właśnie nie wiem, czy na pewno tak to działa.
To, że np. pies dostał teraz jeść i będzie czekał jutro o tej samej porze jest związane z poczuciem teraźniejszości i czasu przyszłego (np. rytmu dobowego)- a nie przeszłego.
Natomiast nijak się to ma do swobodnych wspomnień (marzeń) typu: kiedy byłem mały, gdy był bardzo upalny dzień, miało miejsce zdarzenie ...

Czy nie jest tak, ze zwierzęta (i to też nie wszystkie) mają poczucie teraźniejszości i (bliskiej) przyszłości- ale nie przeszłości, którą mogą swobodnie i w dowolnym momencie "wyciągnąć" z pamięci i ponownie ją przeżywać (bez żadnego bodźca, który to spowoduje)?
Np. pokarm jest sygnałem do tego, żeby zachowanie z dnia wczorajszego powtórzyć- lub inaczej, zeby tego zdarzenia znów oczekiwać o prawdopodobnej porze.
Ale co jeśli np. pies już się najadł- czy będzie myślał o wczorajszym jedzeniu, albo rozpatrywał: czy to wczorajsze było lepsze od przedwczorajszego, lub tego sprzed tygodnia?

Czy świadomość czasu przeszłego i minionych zdarzeń jest w ogóle potrzebna zwierzętom?
Po co im to, jeśli nie mogą o swojej przeszłości nikomu opowiedzieć, przekazać?
Taka rzecz przydaje się, gdy "ktoś" potrafi to przekazać innemu "komuś": np. telepatycznie ( :) ), lub opowiedzieć o tym jak ludzie- używając do tego słów.
Bo w takim układzie opłaca się się mieć bardzo pojemne ośrodki pamięci i kolekcjonować przeżycia.

Jarek Mazurek. - 2009-04-02, 12:45

Piotr Cękiel napisał/a:
Natomiast nijak się to ma do swobodnych wspomnień (marzeń)...
Tu się ocieramy o myślenie abstrakcyjne, z którym u zwierząt jest nie najlepiej.

Piotr Cękiel napisał/a:
Czy świadomość czasu przeszłego i minionych zdarzeń jest w ogóle potrzebna zwierzętom?

Jest potrzebna do przypominania sobie o położeniu żerowisk i stref niebezpiecznych.
Piotr Cękiel napisał/a:
Po co im to, jeśli nie mogą o swojej przeszłości nikomu opowiedzieć, przekazać?
Np. pszczoły przekazują informacje (o odkrytych w niedalekiej przeszłości) łąkach kwiatowych (o ich odległości, położeniu wzgl. słońca i zasobności) za pomocą tańca.
Piotr Cękiel - 2009-04-02, 13:42

Jarek napisał:

Cytat:
Piotr Cękiel napisał/a:
Natomiast nijak się to ma do swobodnych wspomnień (marzeń)...
Tu się ocieramy o myślenie abstrakcyjne, z którym u zwierząt jest nie najlepiej.


Czym w takim razie jest to?: http://kopalniawiedzy.pl/...malpa-2934.html

Bo dla mnie to myślenie abstrakcyjne, ale dotyczące teraźniejszości, co najwyżej przyszłości- typu np. "co się stanie gdy zrobię tak- czy inaczej"?

I dalej:

Cytat:
Piotr Cękiel napisał/a:
Czy świadomość czasu przeszłego i minionych zdarzeń jest w ogóle potrzebna zwierzętom?

Jest potrzebna do przypominania sobie o położeniu żerowisk i stref niebezpiecznych.
Piotr Cękiel napisał/a:
Po co im to, jeśli nie mogą o swojej przeszłości nikomu opowiedzieć, przekazać?
Np. pszczoły przekazują informacje (o odkrytych w niedalekiej przeszłości) łąkach kwiatowych (o ich odległości, położeniu wzgl. słońca i zasobności) za pomocą tańca.


Jakoś bardziej wygląda mi to na odruch wyuczony niż świadome przywoływanie wspomnień w dowolnym momencie. U owadów to już w ogóle odpada- te stworzenia krótko żyją (jeden sezon) i takie wspomnienia dotyczą ostatniego żerowiska (łąki)- po prostu przekazują dane jak roboty.
Nie robią tego chyba (przekazują treści) o przedostatnim, lub przed-przedostatnim żerowisku? A już na pewno nie są w stanie "powiedzieć": lećmy na łąkę "X", bo ona jest obfitsza niż łąka "Y" i ma smaczniejszy pyłek.

Piotr Cękiel - 2009-04-04, 13:05

Ludzie tak na dobrą sprawę jeszcze nic nie zrobili. Majstrowanie przy "genetyce" to nieistotna kosmetyka, nad którą nie panują.
Polecam "Przekleństwo Adama" Bryana Sykesa- dowiesz się co się stanie z mężczyznami za jakiś (trudno powiedzieć jak długi) czas. Jakiekolwiek majstrowanie przyspieszy katastrofę, bo nie jesteśmy w stanie przewidzieć wszystkiego- nawet na tej planecie. A ewolucja "premiuje" tylko przystosowanych- to na serio najlepszy sposób na rozwój.

janusz kamiński - 2009-04-04, 13:13

Z takim sceptycyzmem, a może pesymizmem, zapraszam Piotrze do dyskusji w naszym najnowszym temacie.

Pozdrowienia

Piotr Cękiel - 2009-04-05, 21:51

To nie sceptycyzm- a mężczyźni przetrwają (jak wszystkie samce) :)
Nasza wiedza to jedno, a nasze możliwości- to już co innego.
Wiemy np. jakie procesy i reakcje rządzą słońcem, ale nie potrafimy ich przeprowadzać- na 1000x mniejszą skalę.

"Człowiek, to brzmi dumnie"- to prawda, ale bez przesady. Jesteśmy aż tak mądrzy- i tylko tak mądrzy !

Piotr Cękiel - 2009-05-05, 14:58

Mam pytanie.
Czy jest coś wydane po polsku (książka, artykuł do ściągnięcia) na temat poczucia czasu i "odczuwania" jego "form" u zwierząt?
Chodzi mi szczególnie o czas przeszły. Czy zwierzęta mają zdolność cofania taśmy (pamięć) jak w kasecie wideo "od przodu do tyłu". Czy dla nich liczy się tylko teraźniejszość i przyszłość. Doświadczenie z jedzeniem i przezroczystą klatką i jedzeniem (dzieci i małpy) trochę to sugeruje.

Jeśli przeszłość dla nich nie istnieje, to nie mają (napiszę jak laik- bo nie wiem jak to inaczej określić) myślenia przyczynowego- tylko skutkowe. Potrafią rozwiązać jakiś problem. Nie potrafią się jednak zastanowić na stanem zastanym, np. dlaczego jest tak jak teraz- co musiało się stać, żeby było tak jak teraz, jakie zdarzenia musiały się na to złożyć i w jakiej kolejności? W ogóle ich to nie obchodzi.

Uświadomienie sobie przeszłości ma też poważne skutki jeśli chodzi o chronologię. Można bez trudu określić jakie zdarzenie było pierwsze, jakie drugie i bez trudu posegregować zdarzenia w czasie.

To jak z budową zdania- szyk w zdaniu jest przecież ważny np.: 'Joe je jabłko'- to co innego niż 'jabłko je Joe'. Czas i kolejność wypowiadania poszczególnych słów jest więc tutaj ważna, bo ona decyduje o sensie całej wypowiedzi.
Ponieważ ludzie mają jakby "wrodzoną" zdolność budowania zdań niezależnie od nacji i języka- to może mają wrodzoną zdolność odczuwania (i rozumienia) czasu przeszłego (przeszłości)?
Może to świadomość przeszłości poprzedziła rozwój mowy?

Z góry dziękuję za odpowiedź.

janusz kamiński - 2009-05-14, 11:37

Witam,

czy może ktoś z kolegów miał do czynienia z poniższą kwestią:

Co może być przyczyną spadku napędu i obniżenia motywacji?

Nie chodzi mi bo jednostkę chorobową, jak np. depresja, ale raczej jaki brak balansu poszczególnych neurohormonów może powodować takie stany.
I oczywiście nie chodzi mi o zwykłe lenistwo ;;))

Pozdrawiam

Leszek Nowaczyk - 2009-05-14, 22:33

Witam,

jeden z kolegów ma do czynienia, ale w odniesieniu do jednego z obszarów życia, a mianowicie uczenia się :-)

Kluczowy jest tutaj układ dopaminergiczny i dopamina jako nagroda. Uszkodzenie albo "niedziałanie" układu dopaminergicznego = brak nagrody = brak motywacji.

Krótkie poszukiwanie w internecie upoważnia mnie do stwierdzenia, że z dużym prawdopodobieństwem można to uogólnić na "motywację w ogóle". A zatem proponuję, żebyś poszperał w tym kierunku (tzn. roli dopaminy).

Pozdrawiam

Slawomir Wacewicz - 2009-05-18, 19:54

Widzę, że przeoczyłem wpis Piotra. A może nie tyle przeoczyłem, co nie miałem konkretów do odpisania od razu i potem wpis jakoś się zapodział.

Konkretnie co do poczucia czasu nie jestem w stanie nic wskazać. Ale jest parę książek ogólnie o świadomości zwierząt lub zahaczających o nią (głównie w kontekście poznawczych ról języka). Na polski przetłumaczono całkiem sympatyczną książkę MacPhaila "Ewolucja świadomości", po ang. oczywiście całe mnóstwo, np. "Animal Minds" Griffina, albo "Thinking without Words" Bermudeza (ta jest z 'zahaczających').

Pozdrawiam

Artur Pilaciński - 2009-05-18, 21:07

Sławku, "Animal Minds" ukazało się też po polsku, pod tytułem "Umysły zwierząt". Warto przeczytać obie książki, tj. "UZ" i "Ewolucję świadomości", ponieważ stanowią polemikę autorów (mogę wypożyczyć :-) ).
Piotr Cękiel - 2009-05-19, 08:09

"Ewolucję świadomości" udało mi się kupić i przeczytałem, natomiast "umysły zwierząt" Griffina nie mogę namierzyć w sieci.
To jakieś starsze wydanie?
Może nakład już się wyczerpał?

Jednak McPhail nie pisał o tym o czego chcę się dowiedzieć.

Jarek Mazurek. - 2009-05-19, 09:50

Tutaj chyba się da kupić.
I na Allegro

Piotr Cękiel - 2009-05-19, 14:43

Dziękuję :)
Na Allegro już sprzedana- za późno się zorientowałem.
Ważne że już wiem "z czym to się je".

Jarek Mazurek. - 2009-05-19, 14:54

Przepraszam, ale musiałem ją mieć (z Allegro to ja).
Jednak dałem kilkugodzinną szansę zakupu. ::))

Slawomir Wacewicz - 2009-05-19, 21:49

Służę "Umysłami..." po angielsku. Nb. przyzwyczaiłem się już, że większość rzeczy jest tylko po ang. i często nawet nie sprawdzam. Choć przyznam się, że tę pozycję sam przejrzałem tylko pobieżnie.
Piotr Cękiel - 2009-05-20, 09:16

Dziękuję za propozycję, ale po "Umysły ..." po angielsku- to nie na mój umysł :D
Po polsku, ewentualnie po rosyjsku- tak :)

Jarek Mazurek. - 2009-05-24, 21:11
Temat postu: koncepcja rozszerzonego umysłu ?
Gdzie mogę coś znaleźć o koncepcji rozszerzonego umysłu (np. wg Andy'ego Clarcka i Davida Chalmersa).
Po polsku pewnie nic nie będzie ?
Może rozdzialik w jakimś kognitywistycznym podręczniku ?

Artur Pilaciński - 2009-05-24, 23:09

@ "po polsku": ze strony Marcina Miłkowskiego:

Andy Clark, David Chalmers, Umysł rozszerzony, w: Marcin Miłkowski, Robert Poczobut (red.), Analityczna metafizyka umysłu. Najnowsze kontrowersje, Wydawnictwo IFiS PAN, Warszawa 2008, s. 342-357.

Jarek Mazurek. - 2009-05-25, 19:18

Dzięki
Artur Pilaciński - 2009-05-25, 20:45

Cena trochę mało zachwycająca, ale myślę że M.M. bez oporów prześle artykuł w .pdfie :-)
Piotr Cękiel - 2009-05-26, 09:24

Tu jest za 50 zł (bez kosztów wysyłki): http://www.ifispan.waw.pl...afizyka_umyslu/
Jarek Mazurek. - 2009-06-05, 09:51

Wiem, że to nie najwłaściwsze forum, ale różni ludzie z branży tu trafiają, więc zapytam:
Czy ktoś z Was ma doświadczenia / obserwacje, albo pracował / pracuje, nad dokumentacją medyczną w formie elektronicznej (najlepiej z podpisem elektronicznym) ?
Aktualnie to jest mój najgorętszy temat i chętnie z kimś o tym podyskutuję.

Artur Pilaciński - 2009-06-08, 22:35

Umm... No ja mam kontakt z systemami pracującymi w standardzie DICOM (format zapisu i przesyłania obrazów medycznych, np. z MR). Nie wiem, czy to jakoś pomoże?
Jarek Mazurek. - 2009-06-08, 23:12

Właściwie to bardziej mnie w pytaniu interesowały sprawy związane z serwerem baz danych, XML, podpisem elektronicznym versus dokumenty drukowane i podpisywane tradycyjne i jak to się sprawdza w praktyce.
Jednak mam w planie podłączenie do sieci z kartotekami medycznymi obrazów w standardzie DICOM. Wiem, że są darmowe serwery DICOM, ale jeszcze ich nie ugryzłem.
W pierwszej kolejności chciałbym podpiąć aparat USG (4D) do takiej sieci bo ma możliwość współpracy.

Artur Pilaciński - 2009-06-08, 23:23

Obawiam się, że większość kwestii, które poruszyłeś przekracza moją wiedzę o DICOMie :-) Na PW prześlę Ci email do znajomego, który może Cię pokierować dalej.
Maciej Manna - 2009-06-09, 20:00

Małe pytanko z pogranicza kognitywistyki i filozofii umysłu:

Jak w świetle cognitive sciences wygląda teza jakoby wszystkie operacje umysłowe były sprowadzalne do analizy relacji dwuczłonowych (dwu-argumentowych)? (Tzn. na przykład, że umysł ludzki nie jest w stanie "jednym swoim aktem" pojąć/zrozumieć/wykorzystać w procesie myślenia relacji trójargumentowej (i więcej), ale zawsze - choć może być to poza świadomością - bazowo operuje na relacjach diadycznych)

Wydaje się to zdroworozsądkowo i mwtodologicznie uzasadniona teza (np. por. binarny charakter procesów komputerowych i - jak mniemam - analogiczna struktura i fizjologia ludzkiego układu nerwowego).

Bardzo proszę o ewentualne naświetlenie tematu i - co dla mnie wazniejsze - wskazanie odpowiedniej do zagadnienia literatury (najlepiej anglojęzycznej).

Z góry dziękuję...

Slawomir Wacewicz - 2009-06-15, 23:36

Próbowałem zabrać się za odpowiedź, ale szczerze przyznam, że jakoś nie do końca 'chwytam' pytanie (może ma więcej, niż 2 argumenty ;) ). Wydaje mi się, że problemem może tu być wielość poziomów opisu. Jak miałyby wyglądać - i na jakim poziomie - te argumenty?

Pozdrawiam

Maciej Manna - 2009-06-16, 11:01

Wiem, że niezle namieszałem, więc najlepiej wyjaśnie na przykładzie:

Bierzemy dowolna relację 3-argumentową (w sensie logicznym), np: "A leży między B i C" lub "A przekazuje O do B". Pytanie jest nastepujące: Czy człowiek jest w stanie poznać/zrozumieć taką relację jednocześnie, czy musi rozbić ją (choćby podświadomie) na relacje dwuargumentowe i dopiero na ich podstawie wyprowadzić znaczenie całości wyrażenia (jak w przypadku algorytmów komputerowych), co już jest procesem zlożonym?
[Np (w przypadku) najpierw określa relację między A i B, a NASTEPNIE uwzględnia C*, aby móc okreslic ostateczną wartość logiczna tego wyrażenia]

Z góry dzięki za zainteresowanie problemem, mam nadzieję, że już jaśniej sie wyraziłem (nie mam doświadczenia w kognitywistyce i mogę dalej mieszać poziom logiczny, epistemologiczny, neurofizjilogiczny i algorytmiczny, ale licze na wyrozumiałość)

* - moim zdaniem może stać sie to w dwojaki sposób: (1) przez uwzględnienie S(A,C) i T(B,C), co jednak nie rozwiązuje problemu do końca; albo (2) przez następującą czasowo relację 2-go poziomu złożoności R'(R(A,B),C). <- to nie jest tu istotne, a jest namieszane dodatkowo, więc można nie zwracac uwagi ta tą dygresję

Mariusz Daszyński - 2009-06-20, 23:32

Witam Państwa bardzo serdecznie,
Chciałbym zadać kilka pytań:
1. Zacznę od tego, że kiedyś na studiach podczas zajęć z elektroniki pewien wykładowca przedstawił teorię o tym, że ludzie używają do obliczeń liczb dzięsiętnych ponieważ wykształciło się u nich 10 palców (gdyby ich było tylko 2, to byśmy liczyli w systemie dwójkowym jak komputery). Pytanie czy znacie jeszcze jakieś ciekawostki tego typu i gdzie można o takich przeczytać w j.polskim ?
2. Czy czytał ktoś może książkę Massimo Piattelli- Palmariniego "Inevitable Illusions:How Mistakes of Reason Rule Our Lives" lub "Cognitive Illusions" Rudiger Pohla i mógłby przytoczyć kilka przykładów związanych z tym jak umysł wprowadza nas w błąd? Interesują mnie ponad to wszelakie iluzje kognitywne, ale nie "wizualne" jak sześcian Neckera, tylko takie jak np. "paradoks więźnia".
3. Czy wie ktoś gdzie można dostać 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu?Przyznam, że od jakiegoś czasu poluję na tę książkę ale jak narazie nigdzie nie jest dostępna.

Slawomir Wacewicz - 2009-06-21, 02:23

Co do relacji i argumentów:

W "A przekazuje O do B", itd. mamy semantykę, tj. A, O i B są nazwami lub symbolami quasi-językowymi odnoszącymi się do obiektów w świecie. To zupełnie inny poziom, niż np. 'binarne' działanie neuronów. Aktywacja pojedynczego neuronu, czy cyfra w kodzie komputerowym sama w sobie nie jest znacząca (w sensie: nie reprezentuje niczego w świecie zewnętrznym), ale "A" w relacjach opisywanych przez logikę - już tak.

Czy ludzie rozbijają relacje wieloargumentowe na dwuargumentowe?
Świadomie na pewno nie, co wiemy z introspekcji - tj. 'przyglądając się własnemu myśleniu' czujemy, że takie relacje 'ogarniamy' automatycznie, bez potrzeby świadomego rozbioru krok po kroku.
Czy 'rozbijanie' zachodzi na poziomie obliczeniowym to oczywiście inna sprawa, bo tam nie mamy świadomego dostępu. Kłopot jest raczej taki jak to sprawdzić?


I dalej:

1. Brzmi to bardzo sensownie, ale tak do końca chyba nie da się tej ciekawostki zweryfikować.

2. Dwa popularnonaukowe tropy po polsku:
"Mgnienie" (Blink) Malcolma Gladwella,
"Zawsze masz szansę..." Kaplanów o prawdopodobieństwie, w tym myśleniu probabilistycznym i w jaki sposób najczęściej nas ono zawodzi;

...i jeden po angielsku:
List of cognitive biases

3. Rzeczywiście dziwna sprawa, że nie ma tego w księgarniach, bo to rewelacyjna i chyba nieźle schodząca książka - i byłaby idealna w ww. kontekście.

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2009-07-10, 18:08

Witam,

jako, że mamy na forum profesjonalnych lingwistów pozwolę sobie na takie pytanie:

Czy prowadzi się w Polsce badania socjolingwistyczne? Jeśli tak, to czy można by w przybliżeniu określić ile słów liczyłby taki polski basic? To znaczy ile słów potrzeba, żeby być całkowicie zrozumianym powiedzmy przez 98% społeczeństwa (wykluczając oczywiście dzieci i ludzi ułomnych)?

Pozdrawiam

Jarek Mazurek. - 2009-07-10, 20:30

A od kiedy to jest interesujące ? ::))
janusz kamiński - 2009-07-10, 20:51

To co piszesz to kompletnie coś innego. To opracowany przez językoznawców słownik 1200 wyrazów niezbędnych do komunikacji.
Ja się pytam, ile słów rozumie przeciętny Polak, jak się do niego mówi, np. z telewizora.
Chodzi o badania statystyczne a nie twórcze.
\
Pozdrowienia

ps. a ważne jest dla kognitywistyki i to bardzo. Lecz raczej nie w zakresie jednostki tylko zbiorowości.

Slawomir Wacewicz - 2009-07-11, 20:42

Badania socjolingwistyczne oczywiście prowadzi się w Polsce, bo czemu miałoby się nie prowadzić? Z tym, że to, o co pytasz, to raczej nie byłaby typowa socjolingwistyka. Mówię raczej - bo w sumie z pytania nie wynika jasno, czy ma chodzić o zakres minimalny, czy maksymalny.

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2009-07-12, 07:09

Pytam, bo nie mam o tym zielonego pojęcia ;) . A chodzi o zakres minimalny. Natrafiłem na takie pojęcia jak: basic, basic basic, simple basic, czyli absolutne minima pozwalające na komunikację w danym języku. Np. dla francuskiego basic basic to około 900 słów. Ale jakich słów - nie mam pojęcia.
To wydaje mi się interesujące w sensie kognitywistycznym, bo ciekawy jestem czy nasza umysłowa struktura języka ma budowę hierarchiczną, co wydaje mi się wielce prawdopodobne.

Pozdrawiam

Tomasz Drozdowski - 2009-11-10, 00:01

Witam.
Jestem obecnie studentem Politechniki na kierunku Inżynieria Biomedyczna. Mózg jako taki interesuje mnie od dawna, jakkolwiek do tej pory było to raczej popularnonaukowe zainteresowanie.
Korzystając z przypadku jakim było znalezienie tego forum pomyślałem, że spytam was o drobne nakierowanie na dobry tor. Z racji na pewną ilość wolnego czasu chciałem troszkę sie dokształcić. Mam sporo elektroniki i programowania, więc prędzej czy później nabiorę wprawy. Chciałbym natomiast was poprosić o pomoc w doborze książków traktujących o łebie naszym.
Z założenia chciałbym poznać na tyle na ile dam rade zasadę działania mózgu i może w niedalekiej przyszłości spróbować zaprojektować jakieś porządne AI. Z tego co wyczytałem na wiki powinienem liznąć kognitywistyki. Bylibyście tak mili, aby mnie troszkę nakierować?
Pozdrawiam,
Tomek

Leszek Nowaczyk - 2009-11-11, 23:49

Witam,

ciężko jest doradzić coś konkretnego, ponieważ nie ma jednego "dobrego toru" wiodącego do kognitywistyki.

Na zasadzie "przez rozrywkę do wiedzy" spróbowałbym na Twoim miejscu zacząć od "100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu" Tom Stafford, Matt Webb wyd Helion (tyt. oryginału "Mind Hacks"). Przyjemne, ciekawe i zawierające odsyłacze do literatury głębiej traktującej o poruszanych zagadnieniach. Ma tę zaletę, że daje dość szeroki przegląd - można potem wybrać jakąś działkę i ... szukać dalej. Niestety nie wiem, jaki jest program inżynierii biomedycznej ale coś nowego powinieneś chyba w tej książce znaleźć ;-)

Pozdrawiam

Pawel B - 2010-01-14, 23:21

^^Tomku, czy interesuje Cie lizniecie kognitywistyki od strony informatycznej czy moze bardziej psychologicznej?



Czy ktos z forumowiczow bylby w stanie wyjasnic mi na czym polega ta iluzja?

Ania Pacholak - 2010-03-04, 18:38

Witam!
jestem psychologiem sportu zajmującym się głównie sportami walki. od dłuższego czasu poszukuję odpowiedzi na pytanie, jak uczyć się ruchu lub sekwencji ruchów tak, by ich wykonanie było skuteczne w zmieniających się warunkach walki z różnymi przeciwnikami. chodzi mi głównie o judo i wykonanie rzutu zakończonego ipponem.
prześledziłam literaturę, nazwałabym ją - folkową, zawierającą biografie twórców systemów walk i ich wskazówki, ale ta pełna jest raczej mitów i legend, jak to przeciwnicy fruwali na dwanaście metrów.
posiadam książkę Marca Jeanneroda "Motor Cognition" i bardzo mocno związana jestem z Neurolingwistycznym Programowaniem. Jednak same treningi ideomotoryczne nie do końca są odpowiedzią na interesujące mnie kwestie. Bliżej mi już do Feldenkraisa.
I jeszcze jedna kwestia - mind reading, a raczej body reading. Interesuje mnie, w jaki sposób odczytać reakcje przeciwnika i uprzedzić atak. Zmysł wzroku raczej wykluczam, to musi być związane z czuciem mięśniowo-stawowym.
Będę bardzo wdzięczna, jeśli ktokolwiek ma jakiś pomysł, w jakiej literaturze szukać odpowiedzi.
Pozdrawiam serdecznie,
Ania Pacholak

Leszek Nowaczyk - 2010-03-04, 20:09

Witam,

jedyne, co mi teraz przychodzi do głowy, to coś ze skrzyżowania medycyny i sportu,
patrzyłaś na tego typu rzeczy? Akurat w tej pozycji cały (8) rozdział jest o motorycznym uczeniu się.

Pozdrawiam

Ania Pacholak - 2010-03-06, 13:53

bardzo dziękuję za błyskawiczną odpowiedź. rzeczywiście, nie pomyślałam o programie awf-u.
pozdrawiam serdecznie,
ap

janusz kamiński - 2010-08-02, 10:03

Witam

czy ktoś z Szanownych Kolegów wie coś więcej o współczesnej noetyce oraz o badaniach intuicji i olśnienia.

Byłbym zobowiązany

Pozdrawiam

Hubert Tylkowski - 2010-09-27, 11:47

Witam!

Obecnie piszę pracę na temat grupowania hierarchicznego, egzaminator uznaje tylko i wyłącznie zrecenzowane źródła, jako, że u mnie w Piotrkowie nie posiadamy uczelni technicznej mam ograniczony dostęp do materiałów edukacyjnych. Możecie polecić książki, prace poruszające zagadnienia z klastrowania hierarchicznego? Jestem w posiadaniu 2 ksiązek gdzie jest wzmianka o tym etapie grupowania: P. Cichosz "Systemy uczące się" i L Rutkowski "Metody i techniki sztucznej inteligencji".

Pozdrawiam

Wiesław Galus - 2011-01-17, 23:24
Temat postu: Tłumaczenie tekstów kognitywistycznych
Koledzy,

Proszę o pomoc.

Napisałem artykuł o dużym znaczeniu dla kognitywistyki. Chciałbym go opublikować w czasopiśmie zagranicznym. Niestety, moja znajomość angielskiego, szczególnie w tej dziedzinie nie jest dostateczna i nie daje nadziei, że ktoś zrozumie moje wywody.
Zatrudnienie profesjonalnego tłumacza nie wchodzi w rachubę, ponieważ tłumaczonych tekstów też nikt nie potrafi zrozumieć (próbowałem).

Dlatego liczę na osoby z branży dysponujące płynnym angielskim, które zechciałyby współpracować ze mną w tej sprawie. Oczywiście za wysokim wynagrodzeniem.
Zainteresowane osoby proszę o kontakt pod numerem tel: 608 09 40 30 adres e-mail: wieslaw25@gmail.com

Pozdrawiam

Wiesław Galus

Artur Pilaciński - 2011-01-27, 20:46

Znajoma moze dac rade. Jest biologiem-anglista:

http://www.otostrona.pl/tlumaczenia/

Wiesław Galus - 2011-01-28, 01:25

@Artur, Witam,
Bardzo dziękuję za kontakt.
Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group