kognitywistyka.net: forum
Umysł - Mózg - Sztuczna Inteligencja

Kognitywistyka - Matematyka i kognitywistyka

janusz kamiński - 2007-09-05, 07:02
Temat postu: Matematyka i kognitywistyka
Witam wszystkich i zapraszam

Przeszukując internet w celu znalezienia definicji/informacji na temat biologicznego modelu neuronu a następnie sieci nerwowej ze zdumieniem stwierdzam, że nie ma jeszcze tego.
Modelowanie ciągle opiera się na wielce uproszczonym modelu (i słusznie) stworzonym w 1943 roku przez McCullocha i Pitta.
Zanim przejdziemy dalej do teorii automatów, maszyn Turinga, itd. może ktoś pomoże i powie, że moje poszukiwania były niedostateczne i istnieją materiały/badania, które wytworzyły lepszy i bardziej nowoczesny model matematyczny.
Jak wiemy, w badaniu obiektu fizycznego (w naszym wypadku mózg lub jego fragment) najlepsze efekty daje połączenie metody matematyczno-dedukcyjnej z metodą eksperymentalną. Niestety, ten pierwszy człon wydaje mi się nieco zaniedbany na naszym Forum.

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2007-09-15, 06:32

Witam

10 dni - 0 reakcji. Jest to forum absolutnie humanistyczne.

A myślałem, że można być inżynierem z humanistycznym zacięciem i vice versa.

Ale jeszcze trochę pożyję w nadziei :-).

pozdrowienia

Leszek Nowaczyk - 2007-09-15, 08:28

Witam,

Janusz Kamiński napisał/a:
Ale jeszcze trochę pożyję w nadziei :-).


Niech żywi nie tracą nadziei - o, właśnie się wykazałem zacięciem humanistycznym, to chyba Słowacki? :-)

Ponieważ jednak mój dyplom jest równoważny z polskim mgr inż. to Forum "absolutnie" humanistyczne nie jest, a chyba nie jestem jedyny :-)

Nie zabierałem do tej pory głosu w tym wątku z dwóch powodów:
1) chociaż na studiach (informatycznych) sporo nas uczono teorii automatów itp., to nigdy mnie te akurat zagadnienia za bardzo nie interesowały, a w późniejszej pracy też się z nimi nie stykałem, więc mógłbym sobie tylko tak ... ogólnie rozważać poruszane przez Ciebie kwestie :-)
2) to jest ważniejsze: nie bardzo rozumiem, co mielibyśmy rozważać, trzeba by to chyba doprecyzować.

A teraz do konkretów:

Janusz Kamiński napisał/a:
Przeszukując internet w celu znalezienia definicji/informacji na temat biologicznego modelu neuronu a następnie sieci nerwowej ze zdumieniem stwierdzam, że nie ma jeszcze tego.
Modelowanie ciągle opiera się na wielce uproszczonym modelu (i słusznie) stworzonym w 1943 roku przez McCullocha i Pitta.


No to jest model, czy go nie ma? Pierwsze zdanie nie pasuje do drugiego, chyba, że masz na myśli, że model McCullocha i Pitta nie jest "biologiczny" (cokolwiek by to miało znaczyć).

Janusz Kamiński napisał/a:
Zanim przejdziemy dalej do teorii automatów, maszyn Turinga, itd. może ktoś pomoże i powie, że moje poszukiwania były niedostateczne i istnieją materiały/badania, które wytworzyły lepszy i bardziej nowoczesny model matematyczny.


Były niedostateczne, nie wiem, czy "wytworzono" modele lepsze, ale na pewno nowocześniejsze/nowsze (Nagumo-Sato, Aihara).

Janusz Kamiński napisał/a:
Jak wiemy, w badaniu obiektu fizycznego (w naszym wypadku mózg lub jego fragment) najlepsze efekty daje połączenie metody matematyczno-dedukcyjnej z metodą eksperymentalną. Niestety, ten pierwszy człon wydaje mi się nieco zaniedbany na naszym Forum.


Drugi też się za bardzo nie rozwinął ;-)

Podsumowując: Januszu, jeśli spróbujesz jaśniej wyłożyć swoją myśl, to ja osobiście spróbuję "się udzielić" w wątku :-), a może i inni dołączą ...

Pozdrawiam

janusz kamiński - 2007-09-15, 09:11

Witam i dziękuję Leszku

Już przez chwilę myślałem, czy nie powinienem użyć słynnego "nadzieja jest matką..." :-).

Masz rację - niezbyt jasno wyjaśniłem o co mi chodzi ( albo raczej w pysze myślałem, że moje skróty myślowe są jasne i przez wszystkich czytelne :-( ).
Ale by nie powielać błędu muszę się teraz nieco przygotować a to zabierze trochę czasu.

Pozdrawiam serdecznie

janusz kamiński - 2007-09-16, 06:35

Witam

jeszcze raz Leszku prośba do ciebie. Nie mogę znaleźć, oprócz hasłowych przywołań, publikacji na temat podanego przez ciebie modelu Nagumo - Sato.
A jak spojrzysz na moje dość odległe wpisy, to właśnie połączenie teorii chaosu i pracy mózgu jest dla mnie najbardziej intrygujące.
Znamienne, że to właśnie Japończycy zgłębiają to zagadnienie. Gdzieś to na forum napisaliśmy, że rasa ta ma najwyższe IQ :-).

serdeczności

Leszek Nowaczyk - 2007-09-16, 13:55

Witam,

Januszu, pod tym adresem jest praca magisterska Pawła Matykiewicza, poruszająca, przynajmniej w części, interesujące Cię zagadnienia. Może też znajdziesz coś interesującego na samej stronie Autora. Sam niestety nic nie zachowałem w moich zbiorach na ten temat, ponieważ, jak już wspominałem, akurat tymi kwestiami nie bardzo się interesuję.

Pozdrawiam

Krzysztof Gorgolewski - 2007-09-17, 21:29

Ja polecam:
Modeling Single-Neuron Dynamics and
Computations: A Balance of Detail and Abstraction
Andreas V. M. Herz, et al.
Science 314, 80 (2006);

Adam Sładek - 2007-09-29, 15:13
Temat postu: Re: Matematyka i kognitywistyka
janusz kamiński napisał/a:
Zanim przejdziemy dalej do teorii automatów, maszyn Turinga, itd. może ktoś pomoże i powie, że moje poszukiwania były niedostateczne i istnieją materiały/badania, które wytworzyły lepszy i bardziej nowoczesny model matematyczny.


Nowsze i lepsze powstały na pewno, choćby lepsze na tyle, aby skutecznie uruchamiać duże fragmenty mózgu... chociaż jeszcze nie w sposób ciagły, a na krótką chwilę, i nie ludzkiego, a mysiego (http://news.bbc.co.uk/1/hi/technology/6600965.stm), ale od czegoś trzeba zacząć :)

Tylko czy są one na tyle lepsze, aby za ich pomocą można było odwzorowywać zachowanie sieci, a nie zaledwie zbiorów neuronów? Wątpię.

janusz kamiński napisał/a:
10 dni - 0 reakcji. Jest to forum absolutnie humanistyczne.


Kilka 'technicyzujących' wątków już było, więc brak reakcji można było przewidzieć...

janusz kamiński - 2007-09-30, 04:50

Po, nie powiem, żmudnym przestudiowaniu, zaledwie szkicu prac japońskich, wydaje mi się bardzo, że są one zaledwie rozwinięciem modelu klasycznego, z przyjęciem zmodyfikowanych założeń, warunków brzegowych, itp. Więc nihil nova sub sole.
Natomiast przytoczona praca magisterska idzie nieco dalej i podaje model z przywołaniem i zastosowaniem teorii chaosu (dynamiki nieliniowej). Niestety, brak mi tam podsumowania i wniosków.
Generalnie więc, to co do tej pory przestudiowałem to lepsze lub gorsze rozwinięcia modelu McCullocha i Pitta. Na pewno, gdzieś trwają prace nad nowym podejściem do tematu, chociaż niezmiernie trudno konkurować z podejściem klasycznym. Są nowe narzędzia matematyczne - brak tylko "iskry Bożej" :) .

Pozdrawiam


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group