głównakognitywistykaencyklopedianauki o mózguSI i robotykaartykułyksiążkiz krajuwydarzenialinkio stroniepomoc
baner

Przejdź niżej

_

Zobacz też na stronie

_

Dorobek Redakcji strony

Marek Kasperski
okładka2007, konsultacja merytoryczna: D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki.

_

okładka2006, redakcja merytoryczna: T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress.

_

okładka2005, redakcja merytoryczna: J. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress.

_

okładka2003, książka autorska: M. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion, (nakład wyczerpany).

_

Tomasz Komendziński
okładkaredaktor pisma: "Theoria et Historia Scientiarum. An International Interdisciplinary Studies".

_

okładka2003, redakcja: O myśleniu procesualnym: Charles Hartshorne i Charles Sanders Peirce, Wyd. UMK.

_

okładka2002, redakcja merytoryczna: S. Pinker, Jak działa umysł, Książka i Wiedza.

_

okładka2002, redakcja wraz z A. Szahajem: Filozofia amerykańska dziś, Wyd. UMK.

_

Leszek Nowaczyk
2006, redakcja merytoryczna: Rusz głową -  jak szybko podnieść poziom swojej inteligencji, Świat Książki.
_

 

 
Tu jesteś: encyklopedia / przedstawiciele / J. Locke

_

10 sierpnia 2010
ostatnia modyfikacja

John Locke

John Locke
(1632-1704)

Empiryzm Johna Locke'a

Wraz z filozofią Locke'a argumentacja ontologiczna zaczęła ustępować miejsca argumentacji epistemologicznej. Locke zajął się problemem pochodzenia pojęć o bycie, a nie samym bytem, kierując uwagę na podmiot, a nie na przedmiot poznania. Nastąpiła tym samym antropologizacja filozofii.

Umysł pojmował Locke jako "niezapisaną tablicę", która nabiera treści tylko poprzez działanie, na drodze doświadczenia. Zgodnie z głoszonymi przez Locke'a tezami empiryzmu genetycznego, za jedyne wrodzone elementy umysłu należy uznać jego władze. Filozof ten nie był jednak sensualistą, gdyż wprowadził podział doświadczenia na zmysłowe "postrzeżenia" rzeczy zewnętrznych i umysłową "refleksję" (doświadczenie faktów wewnętrznych, czyli działania umysłu). "Zmysłom zewnętrznym" towarzyszył więc u Locke'a "zmysł wewnętrzny".

Locke łączył empiryzm w sprawie idei z racjonalizmem w stosunku do wiedzy, której same zmysły nie są w stanie dostarczyć. Według tego filozofa, wszystkie idee mają swe źródło w doświadczeniu i są tylko "materiałem dla rozumu i wiedzy". Wiedzę zaś pozwala zdobyć tylko rozum, wiążący ze sobą nabyte w drodze doświadczenia idee.

W przedmiotach spostrzeżeń Locke rozróżnił pierwotne jakości zmysłowe (kształt i wielkość) i wtórne jakości zmysłowe (takie, jak zapach, smak, barwa). Uznał przy tym, że źródłem powstania tych pierwszych może być kilka zmysłów, zaś w przypadku jakości wtórnych, jeden wyspecjalizowany zmysł. Według Locke'a, tylko jakości pierwotne mogą być podstawą wiedzy pewnej (tylko one mają charakter obiektywny). Jakości wtórne były dla Locke'a treściami świadomości, które odnosząc się do zmiennych cech przedmiotowych, mogą odzwierciedlać tylko stan podmiotu poznającego.

Locke wprowadził nowe pojęcie idei, nazywając nimi wszystko, co może się "znaleźć" w umyśle. W drodze dalszej analizy, Locke rozróżnił idee proste, pochodzące wyłącznie z doświadczenia, oraz idee złożone (.z idei prostych), które podzielił na idee substancji, stosunków i objawów.

Według Locke'a, doświadczenie nie może być źródłem wiedzy o substancjach, gdyż dotyczy jedynie własności (atrybutów). Locke uważał pojecie substancji za wytwór umysłu, który ma zaspokoić potrzeby niezmiennej "podpory" dla zmiennych cech (dla idei, które umysł musi "składać" w procesie myślenia). Filozof ten twierdził, że w miarę wzrostu złożoności idei, współczynnik dowolności odgrywa coraz większą rolę, pomniejszając pewność poznania. Skoro więc doświadczenie nie daje nam żadnej wiedzy na temat substancji, to jest ona według Locke'a niepoznawalna.

Niewielki stopień pewności Locke przypisywał nie tylko twierdzeniom metafizycznym, ale także tezom z dziedziny fizyki. Poznanie pewne w sferze idei złożonych było według Locke'a możliwe tylko w zakresie matematyki i etyki, co zbliżało "ojca nowożytnego empiryzmu" do racjonalizmu w duchu Kartezjusza. Trudno się temu dziwić, jeśli weźmie się pod uwagę, że poznanie było dla Locke'a intuicyjnym "postrzeżeniem związku i zgodności albo niezgodności i przeciwieństwa między naszymi ideami" . Można wobec tego za pomocą "refleksji" ustalić zgodność idei (możemy po prostu wiedzieć, że 2+2=4), ale o tym, czy idee te rzeczywiście coś reprezentują, można dowiedzieć się tylko w drodze obserwacji przedmiotów jednostkowych.

Teoria "zmysłu wewnętrznego" będzie później stanowiła podstawę dla psychologii introspektywnej, z którą toczył walkę obiektywistyczny behawioryzm, "spadkodawca" funkcjonalistycznej teorii umysłu. Nie były to jedyne wpływy empiryzmu Locke'a na psychologię, która dzięki jego następcom, traktującym psychikę mechanistycznie, wzbogaciła się o asocjacjonizm.

Z kolei funkcjonalizm zawdzięcza Locke'owi koncepcję umysłu funkcjonującego w oparciu o przedstawienia przedmiotów i ich cech. Locke twierdził, że żadna z rzeczy rozważanych w umyśle nie jest dana bezpośrednio, z czego wynika, że musi istnieć jakaś inna rzecz, która jest dana bezpośrednio, jako reprezentacja rozważanej rzeczy. Takimi reprezentacjami, czyli znakami rzeczy badanych w umyśle są według Locke'a idee. Reprezentacjonizm ten wynika z tej części Rozważań dotyczących rozumu ludzkiego, której tematem jest język.

Język był dla Locke'a narzędziem służącym ludziom do wymiany myśli, które jako idee, wyrażane są w postaci przypisanych im znaków (na przykład dźwięków artykułowanych). Badanie tego lingwistycznego narzędzia było według Locke'a jednym ze sposobów osiągnięcia wiedzy na temat ludzkiego poznania. Locke twierdził, że "słowa w swoim bezpośrednim znaczeniu odpowiadają ideom tego, kto się nimi posługuje. W przeciwnym wypadku byłyby tylko pustymi dźwiękami. Aby jednak funkcjonować w komunikacji międzyludzkiej, muszą też wywoływać odpowiednie idee w słuchaczu" .

Dla potrzeb tej pracy warto zwrócić uwagę na to, że Locke dostrzegł trójczłonowość relacji poznawczej, to jest, że musi ona być zapośredniczona przez treść poznawczą (ideę, znak, reprezentację), która jest bezpośrednio dostępna podmiotowi (choć to nie jej dotyczy bezpośrednio akt poznania). Znaki są dane bezpośrednio w refleksji, jako reprezentujące coś, co nie jest dane bezpośrednio. Podmiot nie poznaje jednak samych znaków (idei), lecz to, co one znaczą, oznaczają, czy wskazują (reprezentują). Ta trójczłonowość jest podstawą reprezentacjonizmu, leżącego u podstaw psychofunkcjonalizmu.

 

Hasło:: Grzegorz Borawski.

 

Opracowanie jest fragmentem pracy: Genealogia i ideologia Sztucznej Inteligencji.

 

_

piśmiennictwo

_

Wybrane dzieła:

  • J. Locke, Rozważania dotyczące rozumu ludzkiego, tłum. B. Gawecki, 2 tomy, PWN, Warszawa 1955.

Opracowania:

  • M. Ayers, Locke, tłum. S. Stecko, Warszawa 1997.
  • Z. Ogonowski, Locke, Warszawa 1972.

Więcej książek w: serwis z książkami nakanapie.pl (książki, audiobooki, e-booki).

 

_

w sieci

_

.
_

© Marek Kasperski / 2000-2008

 
 

Szukaj w wortalu

_

Oferta e-sklepu

okładkiTematyka: filozofia umysłu, filozofia języka, neuroscience, psychologia kognitywna, robotyka, sztuczna inteligencja

Autorzy: Arbib, Boden, Breazeal, Calvin, Churchland, Dennett, Edelman, Ekman, Gazzaniga, Greenfield, Hofstadter, Johnson-Laird, Kurzweil, Loftus, McCorduck, Minsky, Moravec, Norman, Pylyshyn, Searle, Schank, Stillings, Wortman...

więcej »

_

Oferta Partnerów

okładkaT. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress 2006.

Nowości z wyd. Helion

_

Nasi Partnerzy

baner.baner.

_