

Marek Kasperski |
2007, konsultacja merytoryczna: D. Casacuberta, Umysł. Czym jest i jak działa, Świat Książki. |
|

|
2006, redakcja merytoryczna: T. Stafford, M. Webb, 100 sposobów na zgłębienie tajemnic umysłu, Onepress. |
|

|
2005, redakcja merytoryczna: J. Hawkins, S. Blakeslee, Istota inteligencji, Onepress. |
|

|
2003, książka autorska: M. Kasperski, Sztuczna Inteligencja, Helion, (nakład wyczerpany). |
|

|
Tomasz Komendziński |
redaktor pisma: "Theoria et Historia Scientiarum. An International Interdisciplinary Studies". |
|

|
2003, redakcja: O myśleniu procesualnym: Charles Hartshorne i Charles Sanders Peirce, Wyd. UMK. |
|

|
2002, redakcja merytoryczna: S. Pinker, Jak działa umysł, Książka i Wiedza. |
|

|
2002, redakcja wraz z A. Szahajem: Filozofia amerykańska dziś, Wyd. UMK. |
|

|
Leszek Nowaczyk |
| 2006, redakcja merytoryczna: Rusz głową - jak szybko podnieść poziom swojej inteligencji, Świat Książki. |
 |
 |

|

|
| |
| Tu jesteś: encyklopedia / problematyka / homunkulus

25 maja 2008
ostatnia modyfikacja |
Homunkulus to nic innego jak trochę archaiczna nazwa na reprezentacje korowe ciała. Nazwa ta - zdrobnienie od łac. homo - swój początek zawdzięcza koncepcjom alchemików, którzy, biorąc dosłownie dualistyczną koncepcję rozdziału pomiędzy ciałem a umysłem, sądzili, że to, co zwiemy umysłem (nasze JA) jest takim małym człowieczkiem, który siedzi gdzieś w naszej czaszce i manipulując sterami kieruje tym samym czynnościami ciała.
Nieco innego znaczenia przybrała ta nazwa dzięki Goethemu. Ten, w Fauście, pisze o homunkulusie jako o stworzonym - przez Wagnera - na sztuczny sposób człowieczku (por. Faust, cz. II, 2.). Tu sens pojęcia przybliża go do Golema (przypominam, stworzonego w XVI wiecznej Pradze przez Liwę (Löwa) ben Becalela).
Jak już wspomniałem powyżej, współcześnie terminu tego używa się sygnując rozłożenie wszystkich reprezentacji ciała w korze mózgowej (patrz rys. powyżej). Przy czym rozróżnia się dwa typy reprezentacji, ze względu na funkcje jakimi się zajmują. I tak: reprezentację ruchową (motoryczną) - kora ruchowa - i reprezentację czuciową - kora dotykowa. A dalej, uszczegóławia się powyższe rozróżnienie, biorąc pod uwagę miejsca ciała i odpowiadające im obszary mózgowe, koordynujące prace tychże miejsc.
Do pierwszej zaliczają się takie miejsca (które już są poznane i wyodrębnione) jak (wykaz ze względu na sąsiedztwo obszarów):
- palce u stóp,
- kostka,
- kolano,
- biodro,
- tułów,
- łokieć,
- nadgarstek,
- dłoń,
- palce u dłoni, osobno: mały serdeczny, środkowy, wskazujący, kciuk,
- szyja,
- brew,
- powieki i oczy,
- twarz, usta, żuchwa,
- język,
- żucie.
Do drugiej zaliczają się takie miejsca (które już są poznane i wyodrębnione) jak (wykaz ze względu na sąsiedztwo obszarów):
- jama brzuszna,
- krtań,
- język,
- zęby, dziąsła i żuchwa,
- usta,
- górna warga,
- twarz,
- nos,
- oko,
- palce u dłoni, osobno: kciuk, wskazujący, środkowy, serdeczny, palec mały,
- dłoń,
- nadgarstek,
- przedramię,
- łokieć,
- ramię,
- bark,
- głowa,
- szyja,
- tułów,
- biodro,
- noga,
- stopa,
- palce (u stóp),
- genitalia.
Przy czym, w reprezentacji czuciowej są obszary, które wykazują większe czucie i takie, które wykazują mniejsze (tu choćby z doświadczenia wiemy, że niespecjalnie dużo informacji możemy otrzymać dotykając coś piętą stopy, ale znacznie więcej kiedy będziemy to samo dotykać ustami). W rezultacie obszary najbardziej wyspecjalizowane są, wizualnie, karykaturalnie wyolbrzymione (patrz rys. powyżej), a są nimi
- język,
- twarz,
- dłoń,
- stopy.
Na koniec warto zwrócić uwagę na znaczenie istnienia takich homunkulusów cielesnych: Wyłączenie danego obszaru, niechybnie prowadzi do niezdolności podjęcia akcji daną częścią ciała - w przypadku uszkodzenia reprezentacji ruchowej - i niemożności czucia - w przypadku uszkodzenia reprezentacji dotykowej. Występują w rezultacie takie zaburzenia, jak np.:
ANOSOGNOZJA - brak poczucia [czucia], że dana kończyna należy do mnie; zachowanie typu: "to nie jest moja ręka".
KOŃCZYNA FANTOMOWA - poczucie [czucie] części swojego ciała, np. nogi, która została amputowana. Pionierem badań nad kończynami fantomowymi jest Dedlowe Mitchell, który opisał to zjawisko po raz pierwszy w 1871 r., w piśmie "Lippincott's Magazine of Popular Literature and Science".
W przyszłości, dzięki dalszym badaniom nad homunkulusami, być może zostanie także wyjaśniona zagadka tzw. doznań pozacielesnych. Wszak dotyczy ona zagadnienia: Jak to jest, że ja czuję, że jestem poza ciałem, czyli odnosi się do reprezentacji dotykowej.
Hasło: Marek Kasperski.


- R. B. Illing, Zweryfikowane przez historię, w: "Świat Nauki", wyd. specjalne: Umysł, Nr 1(4)/2004, s. 98-105.
- S. Greenfield, Tajemnice mózgu, Wyd. Diogenes, Warszawa 1998, s. 84, 100-101.
- J. Ingram, Płonący dom. Odkrywając tajemnice mózgu, Prószyński i S-ka, Warszawa 1996, s. 116-121, 123-124, 135-137.
© Marek Kasperski / 2000-2008 |
| |
|
|
 |

|

|
|
|
Tematyka: filozofia umysłu, filozofia języka, neuroscience, psychologia kognitywna, robotyka, sztuczna inteligencja
Autorzy: Arbib, Boden, Breazeal, Calvin, Churchland, Dennett, Edelman, Ekman, Gazzaniga, Greenfield, Hofstadter, Johnson-Laird, Kurzweil, Loftus, McCorduck, Minsky, Moravec, Norman, Pylyshyn, Searle, Schank, Stillings, Wortman...
więcej » |
|